REKLAMA

Polacy odpuszczają sobie pompy ciepła? Oto rodzaj pieców, który bije rekordy

Procentowy udział pomp ciepła w programie Czyste Powietrze w ostatnich miesiącach nieco wyhamował, ale i tak wartości liczbowe wniosków dotyczących tych urządzeń grzewczych są na stałym poziomie, a nawet trochę rosną. Pogłoski o wyhamowywaniu rynku są więc zdecydowanie przedwczesne. Drugą młodość za to przeżywają kotły na biomasę. Tutaj wiodącym czynnikiem pozostaje zasobność portfela.

pompy-ciepla-bez-certyfikatow-do-konca-roku
REKLAMA

Ostatnie statystki programu Czyste Powietrze za czerwiec i pierwsze półrocze 2023 r. mogły sugerować nadchodzącą rewolucję na polskim rynku urządzeń grzewczych. Procentowy udział pomp ciepła (56 proc.) okazał się najniższy od maja 2022 r. Jednocześnie kotły na biomasę tylko od stycznia do czerwca urosły z 10 do 17 proc. Czy w takim razie jesteśmy świadkami pewnej rewolucji i zmiany nastawienia Polaków? Paweł Łachman, prezes Stowarzyszenia Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC), nie widzi takiego zagrożenia. I zwraca uwagę, że rząd cały czas dokłada do zakupów pomp ciepła. 

REKLAMA

Jest wsparcie finansowe w postaci programów Czyste Powietrze, jak też Mój Prąd. Nie ma za to jasnej deklaracji w sprawie przyszłych cen energii i przez to klienci stoją na rozdrożu i nie wiedzą, co robić - przekonuje Paweł Lachman w rozmowie z Bizblog.pl.

I twierdzi, że właśnie przez to jesteśmy świadkami kryzysu na całym rynku urządzeń grzewczych, nie tylko pomp ciepła, które aż tak źle jednak się nie mają.

W drugim kwartale roku faktycznie widzimy spadki, ale są one wyraźnie niższe niż te dotyczące całego rynku - nie ma wątpliwości szef PORT PC.

Pompa ciepła: wniosków tyle samo, a nawet więcej

Jeszcze w styczniu 2023 r. pompy ciepła mogły szczycić się udziałem na poziomie 64 proc. w programie Czyste Powietrze. Wtedy na drugim miejscu plasowały się kotły gazowe (24 proc.), a na trzecim - kotły na biomasę (10 proc.). Od tego czasu udział pomp ciepła spadł jednak do 56 proc. Ale zdaniem NFOŚiGW, głównego operatora programu Czyste Powietrze, to nie wiąże się ze spadkiem zainteresowania tego typu urządzeniami i nie ma co siać paniki. 

Wartości procentowe się minimalnie wahają, ale wartości liczbowe wnioskowanych pomp ciepła są na stałym poziomie a nawet nieco rosną - twierdzi Ewelina Steczkowska, rzecznik NFOŚiGW.

Przy okazji Fundusz zwraca uwagę, że od tego roku wzrosły zarówno maksymalne kwoty dotacji, jak i procentowy poziom dofinansowania do pomp ciepła.

Obecnie procent ten dla pomp ciepła o podwyższonej sprawności w zależności od części Programu sięga 55/80/100 proc. kosztów kwalifikowanych - wylicza Steczkowska.

Kotły na biomasę rosną w siłę przez cenę pelletu

Warto zauważyć, że sprzedaż kotłów gazowych spadła ostatnio nawet o 50 proc., na co największy wpływ miała cena gazu. Obecnie może jesteśmy już na nieco spokojniejszych wodach pod tym względem i 1 MWh gazu kosztuje na giełdzie Dutch TTF Natural Gas Futures ok. 33 euro., ale pierwszą dekadę sierpnia 2022 r. zamykaliśmy na poziomie aż 160 euro za 1 MWh gazu. I właśnie poziom cenowy ma stać także za zwiększającą się w ostatnich miesiącach popularnością kotłów na biomasę.

Obserwowany obecnie wzrost zainteresowania zakupem kotłów na biomasę jest najprawdopodobniej spowodowany ustabilizowaniem się, a często nawet spadkiem cen pelletu w odniesieniu do zeszłorocznego ogromnego niekorzystnego skoku cen tego paliwa - uważa rzeczniczka NFOŚiGW.

Drewno do palenia w pierwszym kwartale 2022 r. potrafiło kosztować nawet pod 1500 zł, a rok wcześniej płaciło się średnio jakieś 918 zł. Mowa jest więc o wzroście cenowym na poziomie 40 proc. I teraz te ceny pelletu zaczynają wreszcie wracać do tamtych norm. A to zachęca coraz więcej klientów do inwestowania w takie urządzenia grzewcze. 

Wzrost ten skutkuje powrotem do procentowego udziału kotłów na biomasę sprzed wzrostu cen pelletu - tłumaczy Ewelina Steczkowska.

REKLAMA

Inna sprawa, że od 1 lipca 2023 r. dofinansowanie w ramach Programu Czyste Powietrze można uzyskać wyłącznie na kotły na biomasę o podwyższonym standardzie, co również mogło mieć wpływ na liczbę wnioskowanych i montowanych urządzeń do końca pierwszego półrocza.

Kolejne miesiące pokażą, czy tendencja wzrostowa się utrzyma - mówi rzeczniczka NFOŚiGW.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA