Polska skazana na import węgla. Zostało nam 5 lat
Nie do końca rozumiem, dlaczego po opublikowaniu przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wraz z Ministerstwem Przemysłu rozporządzenia dotyczącego nowych norm jakości paliw stałych, w tym węgla, nie jesteśmy świadkami żadnych górniczych manifestacji. Przecież ostatnio przy okazji nieudanej próby wycofania ze sprzedaży mylącego klientów opału nazywanego ekogroszkiem, związkowcy mówili o zamykaniu kopalń i zwalnianiu ich pracowników. Ale teraz takich scenariuszy nikt już nie kreśli. Co wcale nie znaczy, że nowe normy nie stoją w gardle branży, o czym mogą świadczyć słowa wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej (PGG).

REKLAMA