REKLAMA
  1. bizblog
  2. Energetyka
  3. Środowisko

Co tam klimat, podpiszcie umowę na ropę. Wyciekły plany szejków

Zjednoczone Emiraty Arabskie są organizatorem światowego szczytu klimatycznego COP28, który rozpoczyna się 30 listopada. Jeśli obsadzanie jednego z największych eksporterów ropy naftowej w roli gospodarza szczytu klimatycznego brzmi jak kiepski pomysł, to może dlatego, że nim jest. Jak donosi BBC, ZEA postanowiły wykorzystać zjazd decydentów z całego świata jako okazję do masowego podpisywania umów na dostarczenie ropy naftowej.

27.11.2023
18:37
Co tam klimat, podpiszcie umowę na ropę. Wyciekły plany szejków
REKLAMA

Sprawa wyszła na jaw dzięki wyciekowi dokumentów. Jak informuje BBC, pozyskane przez dziennikarzy Centre for Climate Reporting papiery dowodzą, że Zjednoczone Emiraty Arabskie zaplanowały zawarcie umów na eksport węglowodorów z piętnastoma państwami, których przedstawiciele przyjadą na szczyt COP28.

REKLAMA

Szczyt klimatyczny COP28

Pozyskane przez dziennikarzy śledczych dokumenty to agenda spotkań przedstawicieli ZEA z delegacjami co najmniej 27 państw. Rozmowy mają między innymi dotyczyć projektów LNG, jakie państwowa spółka Adnoc rozważa w Mozambiku, Kanadzie i Australii.

Co więcej, Adnoc ma przekazać krajom-producentom ropy naftowej, że „nie ma sprzeczności pomiędzy zrównoważonym rozwojem zasobów naturalnych danego kraju a jego zaangażowaniem w sprawy klimatyczne”.

Jeden z dokumentów wskazuje, że rząd ZEA deklaruje też gotowość wsparcia Kolumbii w rozwoju infrastruktury węglowodorowej. Propozycje rozmów zawarte w wyciekłych dokumentach obejmują też rozmowy na temat wydobycia i eksportu paliw kopalnych do takich krajów jak Niemcy czy Egipt.

O paliwach kopalnych przeczytasz w tych tekstach:

167 państw w Dubaju

Z kolei minister środowiska Brazylii ma zostać poproszony o udzielenie poparcia dla oferty Adnoc dotyczącej przejęcia za ponad 2 mld dol. firmy petrochemicznej Braskem.

REKLAMA

Rozpoczynający się 30 listopada szczyt klimatyczny COP28 będzie odbywał się w Dubaju, do którego mają przyjechać przedstawiciele aż 167 krajów. Nie zabraknie nawet takich gości jak król Karol III i papież Franciszek. Rozmowy mają dotyczyć ograniczenia emisji i zmniejszenia eksploatacji paliw kopalnych, co w oczywisty sposób kłóci się z ujawnionymi planami rządu ZEA.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA