Zamów Ubera, a przyleci balon. Tego jeszcze nie było
Aplikacje mobilne miały zmienić usługi transportu samochodowego tylko na lepsze. Jednak kiedy już pojawiły się i zaczęły działać, to szybko okazało się, że nie wszystko jest złotem, co się świeci. Kuleje w pierwszej kolejności bezpieczeństwo, a firmy stojące za tymi aplikacjami dwoją się i troją, żeby je stale tylko poprawiać (np. specjalna usługa dla kobiet, która gwarantuje, że kierowcą również będzie kobieta). Jednocześnie starają się dywersyfikować swoje usługi i wchodzą też np. w rynek dowozu jedzenia. Uber udowadnia przy tej okazji, że tak naprawdę nie ma żadnych ograniczeń i wprowadza nowość: lot balonem.

REKLAMA