Armia karków broni interesów mafii tytoniowej. Ukraińska policja bezradna
Mogłoby się wydawać, że w pogrążonej trzeci rok wojnie Ukrainie wszystkie siły, tak polityczne, jak gospodarcze mają podstawowy cel: obronić się przed najeźdźcą. Niestety, tamtejsza mafia tytoniowa ma całkiem inne plany i dalej zamierza kroić sztachetami ukraiński budżet. I jeżeli nawet komuś wpadnie do głowy zorganizowanie jakiejś akcji policyjnej i dokonanie przeszukania, to może się zdziwić. Bo policjantów najpewniej przywita prywatna armia karków, która z nakazów władzy nic sobie nie robi i stawia czynny opór.

REKLAMA