Rząd szasta akcjami spółek energetycznych. Kto by się przejmował kilkoma miliardami
Chyba nie ma lepszego dowodu na brak strategii energetycznej rządu niż ostatnia historia aktywów węglowych, które jeszcze rząd Mateusza Morawieckiego chciał wydzielać do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE). Potem spory znak zapytania nad tym pomysłem zawiesiła nowa minister przemysłu, w efekcie czego akcje spółek runęły na łeb i szyje. Teraz zaś resort zmienia zdanie i energetyczne walory ponownie zaczynają puchnąć. Ale kto by się przejmował kilkoma miliardami w lewo, czy w prawo? Przy okazji dowiedzieliśmy się, że sytuacja polskiego górnictwa jest tragiczna.

REKLAMA