REKLAMA

Spłacasz kredyt? Zapamiętaj tę datę: 7 maja. Ekonomiści i banki potwierdzają

Stopy procentowe w dół już w maju? Czwartkowa konferencja prezesa Adama Glapińskiego dała nadzieję milionom kredytobiorców na to, że RPP w końcu im ulży w spłacie kredytów. Ba, z komentarzy ekonomistów wynika, że do cięć stóp procentowych, a więc i obniżenia rat, dojdzie tuż po długim weekendzie. Po komentarzach ekonomistów, notowaniach polskich banków na GPW i kursie złotego widać, że rynek traktuje te prognozy serio. Jeśli do niej rzeczywiście dojdzie, będzie to pierwsza obniżka stóp procentowych od 19 miesięcy.

Spłacasz kredyt? Zapamiętaj tę datę: 7 maja. Ekonomiści i banki potwierdzają
REKLAMA

Obniżka stóp procentowych już w maju? To możliwe. Po zaskakującej zmianie nastawienia przez Radę Polityki Pieniężnej sam jej przewodniczący nie wyklucza cięć i to już na nadchodzącym posiedzeniu. Podczas czwartkowej konferencji Adam Glapiński kilkukrotnie podkreślał, że nastawienie Rady Polityki Pieniężnej się zmieniło.

Można by powiedzieć żartobliwie, że przychodzę jako gołąb na czele innych gołębi. Rada zmienia stanowisko na takie bardziej gołębie, czyli oczekuje, że sytuacja będzie zmieniać się w kierunku obniżania stóp procentowych − zapowiedział prezes Adam Glapiński.

REKLAMA

Jak podkreślił, moment i skala cięć będą zależeć od spływających danych przede wszystkim o spadającej inflacji i niższej dynamice wynagrodzeń. Pierwszy odczyt poznamy 15 kwietnia, drugi tydzień później (22.04). Prezes banku centralnego nie wykluczył, że jeśli w obu wypadkach trend spadkowy się utrzyma, to obniżka może nastąpić już w maju lub w każdym kolejnym miesiącu.

Jeśli napłyną dane, że płace rosną wolniej (…), jeśli wskaźniki inflacji, także bazowej, będą malały (…), jeśli nie będzie żadnego negatywnego sygnału z zewnątrz, np. ceny ropy nadal będą lepsze, jeśli nie napłynie sygnał z rządu, że jednak elektryczność nie wystrzeli (…), to nie wykluczam, że złożę wniosek – zapowiedział szef NBP.

Jak podkreślił, jeśli rząd utrzyma niższe ceny energii, poparłby cięcia stóp o 50 punktów bazowych, w innym przypadku o 25 punktów. W takim wypadku stopa referencyjna obniżyłaby się odpowiednio do 5,25 proc. lub 5,5 proc.

Adam Glapiński zadeklarował, że stopy procentowe mogłyby zostać obniżone w 2025 r. dwa razy po 50 punktów, ale nie wyklucza, że po przerwie mogłoby dojść do kolejnych cięć. Docelowo w 2026 r. główna stopa NBP spadłaby do 3,5 proc. O ile mogą spaść raty kredytów? Sprawdź w tekście Agaty Kołodziej: O ile spadną raty waszych kredytów w 2025 roku? Zobacz nasze wyliczenia.

Przypomnijmy, że nadchodzące obniżki będą pierwszymi od jesieni 2023 r. Przed wyborami do Sejmu RPP we wrześniu ścięła stopy o 75 pb, a potem w październiku o kolejne 25 punktów.

Ekonomiści: w maju stopy spadną o 50 punktów

Ekonomiści ING podkreślają w komentarzu opublikowanym po konferencji, że wypowiedzi prezesa NBP jednoznacznie sugerują możliwość bliskich cięć.

Adam Glapiński jasno określił, iż „w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do obniżek stóp”. Odczytujemy to jako sygnał, iż do cięcia stóp procentowych może dojść nawet na kolejnym, majowym posiedzeniu Rady. W naszej ocenie zdecydowanie rośnie istotność zestawu krajowych danych makroekonomicznych publikowanych w kwietniu. Jeżeli będą one jednoznaczne dla scenariusza cięć stóp procentowych (np. niższa inflacja CPI, czy wzrost wynagrodzeń) przypieczętują scenariusz obniżki kosztu pieniądza – wskazują.

Analitycy ING  podkreślają słowa prezesa NBP o tym, że na majowym posiedzeniu RPP (6-7.05) na pewno pojawi się wniosek o obniżenie stóp.

Czy uzyska on poparcie większości w Radzie? Naszym zdaniem jest to bardzo prawdopodobne – wskazują w komentarzu.

Ich zdaniem stopy w maju mogą zostać ścięte od razu o 0,5 pkt. proc.

Inwestorzy potraktowali słowa prezesa NBP poważnie

Ekonomiści PKO BP  uważają, że publikowane w najbliższym czasie dane pokażą dalsze hamowanie inflacji, w tym inflacji bazowej (NBP poda dane 16 kwietnia), dynamika wynagrodzeń pozostanie jednocyfrowa (PKO BP prognozuje 8 proc. w marcu, w lutym wg GUS było 7,9 proc.), spadnie też sprzedaży detaliczna w ujęciu rok do roku.

Z drugiej strony, spodziewamy się poprawy wyników produkcji przemysłowej i budowlanej. Łącznie wymowa danych będzie się jednak raczej wpisywać w gołębie nastawienie RPP. O ile szybsza obniżka stóp, już w maju, nie będzie więc dla nas zaskoczeniem, to na razie jesteśmy dalecy od rewidowania całej ścieżki stóp w stronę poziomów wskazanych przez Prezesa. W 2025 r. oczekujemy obniżek łącznie o 75 pb, w przyszłym roku o 100 pb. – podsumowują analitycy PKO BP.

Ekonomiści Banku Pekao uważają jednak, że do obniżki dojdzie nie tylko na majowym posiedzeniu RPP, ale od razu także na kolejnym czerwcowym.

Na koniec trzeba odpowiedzieć na pytanie: co z zapowiedziami luzowania monetarnego zrobi rynek? Inwestorzy najwyraźniej uwierzyli w gołębią woltę RPP – zauważają ekonomiści Banku Pekao.

I wskazują, że w reakcji na słowa prezesa NBP inwestorzy rzucili się na zakupy polskich obligacji. Wynika to z mechanizmów, które rządzą rynkiem długu. Gdy stopy procentowe idą w górę, ceny obligacji spadają, ale zwiększa się rentowność starszych obligacji. Gdy stopy procentowe spadają, ceny obligacji rosną, a rentowność spada, dostosowując się do papierów wyemitowanych z niższym kuponem.

Rentowność 10-letniego SPW (skarbowych papierów wartościowych – przyp. red.) zatrzymała spadki dopiero przy poziomie wsparcia 5,45, co jest najniższym poziomem od pół roku. Naszym zdaniem w najbliższych miesiącach zobaczymy dwie obniżki po 50 pb każda – pierwsza w maju, a druga na czerwcowym posiedzeniu RPP – zapowiadają.

Banki i złoty płacą za gołębi zwrot

Reakcję na ogłoszony przez prezesa NBP gołębi zwrot oglądaliśmy nie tylko na obligacjach, ale także na giełdzie w notowaniach banków i na złotym. W pierwszym wypadku doszło do zmasowanej wyprzedaży akcji. Indeks WIG-Banki stracił wczoraj 5,1 proc.

Wykres WIG-Banki. Źródło: Stooq.pl

Tymoteusz Turski, analityk XTB, tłumaczy, że polska giełda porusza się zgodnie z nastawieniem rynku do banków, które stanowią najbardziej płynny sektor, a to sprawia, że to właśnie banki są najmocniej narażone na wszelkie zmiany sentymentu.

Warto pamiętać, że na poprzednich konferencjach narracja prezesa wskazywała na dopiero początek rozmów o obniżkach, a potencjalnych cięć stóp ewentualnie można było się spodziewać w drugiej połowie roku. Stąd wspierane pozytywnym sentymentem i perspektywą przedłużającego się otoczenia wysokich stóp procentowych banki napędzały polski rynek. Tak nagła i wyraźna zmiana narracji (choć podparta informacjami o napływie pozytywnych danych gospodarczych) trafiła na podatny grunt emocji inwestorów, potęgując wyprzedaż w polskim sektorze finansowym – wskazał analityk giełdowy XTB. 

Na otwarciu piątkowej sesji banki znów traciły na wartości. WIG-Banki osunął się o prawie 3 proc.

Z euforii na bankach widocznej jeszcze w pierwszej połowie marca niewiele pozostało. Po wczorajszym mocnym spadku, dzisiaj jego kontynuacja. (…) Wczorajsza zmiana w gołębią stronę podczas konferencji Prezesa NBP nie pozostaje bez wpływu na notowania banków. Inwestorzy zaczynają dyskontować wcześniejsze niż prognozowane obniżki stóp procentowych przez RPP, a to nie pozostanie bez wpływy na generowane przez banki wyniki finansowe – skomentował Marcin Mierzewa, analityk Stooq.pl.

Tak umocniło się euro w piątek rano. Źródło: Stooq.pl

Ruch w górę widać również na wykresie EURPLN. Po rozpoczęciu konferencji przez prezesa NBP kurs euro wzrósł w czwartek 4,1940 do 4,225 zł, a wieczorem osiągnął 4,2307 zł − najwyższy poziom od początku lutego. Dolar od rana w czwartek tracił na wartości po obłożeniu cłami najważniejszych partnerów USA. Po 12.00 kurs USDPLN spadł do 3,7582, najniższego poziomu od ponad roku.  W trakcie wystąpienia Adama Glapińskiego zaczął odrabiać straty, by wieczorem osiągnąć poziom 3,8700 zł.

REKLAMA

W czwartek złoty traci do wszystkich głównych walut. Kurs euro wzrósł o 0,4 proc., a dolara o 0,6 proc., frank zyskał 1,12 proc., funt 0,13 proc.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T22:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T17:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T11:14:57+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T09:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T20:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T10:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T08:37:53+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T06:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T04:05:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA