REKLAMA

Nowy trend na rynku pracy. Tak będą wyglądały wasze pensje w 2025 r.

Najświeższe dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw spowolniła, ale presja płacowa pozostaje istotnym czynnikiem wpływającym na politykę pieniężną. Styczniowy wzrost wynagrodzeń o 9,2 proc. r/r, choć zgodny z rynkowymi oczekiwaniami, wciąż utrzymuje się na relatywnie wysokim poziomie. Jednocześnie zatrudnienie spadło o 0,9 proc. r/r, co okazało się negatywnym zaskoczeniem.

Nowy trend na rynku pracy. Tak będą wyglądały wasze pensje w 2025 r.
REKLAMA

Ekonomiści zwracają uwagę, że dynamika płac w styczniu została mocno ograniczona przez statystyczny efekt wysokiej bazy sprzed roku (wysoki wzrost wynagrodzeń w styczniu 2024 r. przyp. red.).

W 2024 roku mieliśmy do czynienia z bezprecedensowo wysoką podwyżką płacy minimalnej, wynoszącą niemal 22 proc. r/r. Tym razem, w nowy rok weszliśmy z podwyżką o wyraźnie mniejszej skali – niecałe 10 proc. r/r – zauważają ekonomiści Pekao.

REKLAMA
 class="wp-image-2655547"
Źródło: Macronext.pl za GUS

W ich ocenie choć wzrost dynamiki wynagrodzeń wyhamował, to presja płacowa pozostaje silna i może stanowić wyzwanie dla Rady Polityki Pieniężnej w kontekście walki z inflacją.

Eksperci z PKO BP zwracają uwagę na to, że struktura wzrostów płac jest zróżnicowana.

Najsilniejszy roczny wzrost płac odnotowano w sektorach rekreacji i kultury, rolnictwa oraz dostawy wody i wytwarzania energii. W większości pozostałych branż wzrost wynagrodzeń był jednocyfrowy – tłumaczą.

REKLAMA

Spadek zatrudnienia – czy to sygnał ostrzegawczy?

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w styczniu spadło do 6 455 tys. etatów, co stanowi roczny spadek o 0,9 proc. To gorszy wynik niż przewidywały prognozy rynkowe (-0,7 proc.). Wpływ na te dane miała coroczna aktualizacja próby przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 pracowników.

REKLAMA

Nie jest to oznaka nagłego załamania na krajowym rynku pracy, a jedynie charakterystyczne dla stycznia wahnięcie – wyjaśniają ekonomiści Pekao.

Jak podkreślają, ubiegły rok był relatywnie słaby pod względem aktywności gospodarczej, co znalazło odzwierciedlenie w obecnych danych.

REKLAMA

Ekonomiści ING zwracają uwagę na szerszy kontekst spowolnienia wzrostu płac i zatrudnienia.

Drugi miesiąc z rzędu wzrost wynagrodzeń był jednocyfrowy, co jest długo wyczekiwaną odmianą po trzech latach dwucyfrowych wzrostów. Z jednej strony oznacza to wolniejszy wzrost dochodów z pracy, co przełoży się na wolniejszą poprawę realnych dochodów do dyspozycji. Z drugiej, będzie sprzyjało wyhamowaniu presji na wzrost cen usług i w konsekwencji spadek inflacji bazowej – oceniają.

REKLAMA

O ile wzrosną pensje w 2025 r.

Prognozy na najbliższe miesiące wskazują, że tempo wzrostu wynagrodzeń powinno utrzymać się w okolicach 9 proc.

REKLAMA

Symboliczną granicą w tym roku będzie 7 proc. – poniżej tej wartości dynamika płac spadnie jedynie raz lub dwa w ciągu całego roku – przewidują ekonomiści Banku Pekao.

Więcej wiadomości na temat wynagrodzeń w Bizblog.pl

W PKO BP podkreślają, że mimo niższej dynamiki wynagrodzeń w perspektywie całego roku kluczowym wyzwaniem pozostaną wysokie koszty pracy. Bardzo ważne będzie, co się będzie działo w gospodarce zarówno w Polsce, jak i naszych najważniejszych partnerów ze strefy euro.

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja sprzyja stopniowej dezinflacji, ale nie pozwala jeszcze na znaczące obniżki stóp procentowych.

REKLAMA
REKLAMA
Arek Braumberger
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA