Spór o marihuanę w niemieckim rządzie. Kiedy zmienią prawo?
Nasi zachodni sąsiedzi wcześniej wyliczyli, że na swoją transformację energetyczną będą potrzebowali do 2030 r. nawet 602 mld euro. Nic więc dziwnego, że Berlin zaczął szukać, gdzie się da, dodatkowych środków. Nowym źródłem dochodu dla krajowego budżetu miały być pieniądze pochodzące ze sprzedaży legalnej marihuany. Przepisy dekryminalizujące skręta miały wejść w życie już w zeszłym roku, teraz tamtejszy minister zdrowia zapowiada ich przyjęcie w ciągu kilku tygodni. Ale socjaldemokraci z rządu mają coraz większe wątpliwości. Tak jak i policja.

REKLAMA