Dwie trzecie świeżej żywności w sklepach tylko z Polski? To może być niezgodne z prawem
Nie mniej niż dwie trzecie świeżej żywności ma pochodzić tylko od lokalnych dostawców. Taki punkt swojego programu wyborczego w środę przedstawiło Prawo i Sprawiedliwość, przekonując, że chodzi o walkę z niskiej jakości żywnością i zyskiem za wszelką cenę, a także o pomoc polskim rolnikom. Adwokat Krzysztof Witek, specjalista od prawa gospodarczego zwraca jednak uwagę, że jeśli ten pomysł zostanie wprowadzony w życie, może dojść do złamania nie tylko unijnego, ale także polskiego prawa ochrony konkurencji.
