Ratowanie klimatu? Saudowie postawili na futbol. Kto by się przejmował środowiskiem
Pamiętajcie, jak Katarczycy wymyślili sobie, że staną się potęgą w piłce ręcznej? Po przyznania im prawa do organizacji mundialu dla szczypiornistów, wykombinowali, że zamiast w cztery lata intensywnie trenować swoją młodzież, to lepiej będzie kupić za granicą najlepszych graczy i przy okazji także sztab trenerski. I prawie się udało. Katar w 2015 r. zdobył wicemistrzostwo świata, ustępując jedynie rozpędzonym Francuzom. Teraz trochę na podobnych zasadach w świecie piłki nożnej rozpychać zamierza się również Arabia Saudyjska, przy okazji pokazując wszem i wobec, że zmiany klimatu ma w głębokim poszanowaniu.

REKLAMA