Pamiętacie, jak 500+ miał nas wyrwać z zapaści demograficznej? Zapaść to jest teraz
Trwający od kilku lat gwałtowny spadek liczby urodzeń w Polsce jeszcze przyspieszył i osiągnął już tempo dwucyfrowe. W ostatnich dwunastu miesiącach urodziło się w naszym kraju tylko 280 tys. dzieci, czyli aż o 11 proc. mniej niż w poprzednim rocznym okresie. Tymczasem liczba zgonów powoli, ale stale rośnie, a to oznacza, że nasze społeczeństwo zaczyna starzeć się w błyskawicznym tempie. To będzie mieć daleko idące skutki nie tylko społeczne, ale także ekonomiczne.

REKLAMA