REKLAMA
  1. bizblog
  2. Energetyka

Coraz mniej energii w Polsce z węgla. Zapasy rosną, a górników przybywa

Fundacja Instrat opublikowała kolejny Przegląd Węglowy, za sierpień 2023 r. Niestety i tym razem dane są bardzo kiepskie. Owszem, lekko drgnęło wydobycia węgla i jego sprzedaż. Ale na tym dobre wiadomości można zakończyć. Przeglądając miesięczne dane węglowe, trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że tego węgla w Polsce jest po prostu coraz mniej, tak samo, jak energii wytworzonej z tego opału.

19.10.2023
8:45
wegiel-rekordowy-import-cena-wegla
REKLAMA

Z polskim węglem dzieje się źle i to od wielu miesięcy. Dane za sierpień br. tylko to niestety potwierdzają. Wystarczy je porównać z tymi zeszłorocznymi. Teraz, w sierpniu 2023 r., mieliśmy w sumie ok. 61 proc. energii w naszym miksie z węgla (kamiennego i brunatnego), odpowiednio: 38,8 i 21,9 proc. A jak było pod tym względem rok temu, w sierpniu 2022 r.? Z węgla kamiennego tej energii było ok. 46 proc., a z brunatnego - ok. 30 proc., czyli razem ok. 76 proc. Łącznie o 15 punktów procentowych więcej niż teraz. 

REKLAMA

Produkcja energii elektrycznej z węgla kamiennego i brunatnego spadła w sierpniu odpowiednio aż o 7 i 8 pkt proc., patrząc rok do roku - wylicza Fundacja Instrat.

Węgiel w Polsce, czyli wydobycie pierwszy raz drgnęło w tym roku

Do tej pory, przez cały 2023 r. wydobycie węgla w polskich kopalniach traciło, w ujęciu rok do roku. W sierpniu byliśmy świadkami zmiany tego trendu. Drugiego miesiąca wakacji letnich w Polsce wyprodukowano ok. 3,85 mln t węgla. Dobra informacja jest taka, że ostatni raz na tych poziomach wydobycia byliśmy ponad dwa lata temu, we wrześniu 2021 r. (3,75 mln t). A zła taka, że w porównaniu z poprzednimi latami lecimy na łeb i szyję. Wszak w sierpniu 2015 r. produkcja węgla była na poziomie 5,63 mln t. To mniej o 1,78 mln t (ok. 46 proc.). 

Ze sprzedażą polskiego węgla jest bardzo podobnie. W sierpniu 2023 r. udało się sprzedać w sumie 3,56 mln t węgla. To najlepszy wynik od kwietnia 2023 r. (4,03 mln t). Ale radość mocno hamuje porównanie tych liczb do tych sprzed lat. Np. w sierpniu 2018 r. sprzedaż była na poziomie 5,47 mln t, czyli była wyższa o 1,91 mln t (to spadek sprzedaży na poziomie ok. 54 proc.). Ostatni rekord w tym zakresie pochodzi z września 2016 r., kiedy udało się sprzedać aż 8,42 mln t węgla, czyli o 4,86 mln t mniej niż w sierpniu 2023 r. (o 137 proc. w dół).

Rosną za to zapasy i zatrudnienie w górnictwie

Ale nawet jak się uprzemy i będziemy jednak optymistycznie patrzeć na dane dotyczące wydobycia i sprzedaży węgla za sierpień 2023 r., to i tak na tym swoją pozytywną narrację będziemy musieli skończyć. Bo pozostałe dane już naprawdę bardzo trudno obronić. Zerknijmy na przykopalniane zapasy, które w tym roku zmalały tylko raz: między styczniem a lutym. W sierpniu znajdowało się tam już 3,8 mln t węgla. To najwięcej od września 2021 r. (3,75 mln t). Warto zaznaczyć przy okazji, że w okresie od czerwca 2019 r. do sierpnia 2021 r. te przykopalniane zapasy ani razu nie były poniżej 4 mln t. 

Nieźle ma się też zatrudnienie w polskim górnictwie, co jednak cały czas podnosi koszty dla tej branży. W sierpniu 2023 r. w górnictwie węgla kamiennego w Polsce zatrudnionych było 75 875 ludzi. To dosyć kosmetyczna zmiana, patrząc miesiąc do miesiąca, bo w tym okresie przybyło tylko 33 etatów. Ale jak porównamy to z sytuacją z sierpnia 2022 r., to wychodzi na to, że w górnictwie mamy potężny przyrost zatrudnienia. W ciagu tego roku przybyło bowiem 1131 miejsc pracy w polskim górnictwie.

Cena opału zbliżona do tej z portów ARA

A jak ma się za to cena węgla z Polski? W portach ARA od ok. tygodnia jesteśmy na poziomie cenowym 138–139 dol. za tonę czarnego złota, co daje przy obecnym kursie niecałe 590 zł. Tymczasem energetyka zawodowa w sierpniu 2023 r. za tonę węgla płaciła 703,15 zł. To mniej niż miesiąc wcześniej (726,66 zł). Ale jeszcze dwa lata temu, w sierpniu 2021 r., byliśmy w zupełnie innej rzeczywistości, a energetyka płaciła za węgiel raptem 248,52 zł. W przypadku ciepłowni drugiego miesiąca tegorocznych wakacji letnich obowiązywała stawka za węgiel 827,66 zł. W tym przypadku mamy do czynienia ze wzrostem patrząc miesiąc do miesiąca, bo w lipcu br. obowiązywała stawka 777,45 zł. Ale jeszcze w sierpniu 2021 r. ciepłownie za tonę węgla płaciły tylko 291,29 zł.

REKLAMA

Więcej o węglu przeczytasz na Spider’s Web:

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA