REKLAMA

Szejkowie chcieli zbudować ekologiczne miasto przyszłości. Oto co wyszło z zapowiedzi

Inteligentne, zeroemisyjne miasto na pustyni, graniczące ze stolicą kraju, który bogactwo zbudował na sprzedaży ropy. To właśnie Masdar. Choć rzeczywistość nie dosięga jeszcze wizji z 2006 roku, kiedy w ziemię wbito pierwszą łopatę, to pokazuje kierunek, w jakim mają rozwijać się miasta w Zatoce. Korespondencja własna: Karol Kopańko.

Szejkowie chcieli zbudować ekologiczne miasto przyszłości. Oto co wyszło z zapowiedzi
REKLAMA

Masdar to w istocie część Abu Dhabi, stolicy i drugiego największego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich miasta po Dubaju.

REKLAMA

W 2006 roku zakładano, że w ciągu dekady uda się zbudować najbardziej zrównoważone miasto na świecie. Dziś Masdar zajmuje jednak zaledwie 1/6 planowanej powierzchni i jest domem dla 5 tys. ludzi, czyli 10 proc. planowanej populacji. Plan budowy rozciągnięto w czasie, ale część z zapowiadanych udogodnień i eksperymentów już dziś można podziwiać podczas spaceru wąskimi uliczkami. Już samo to w sobie jest ciekawostką - miasta w tej części świata nie słyną bowiem z brania pod uwagę potrzeb pieszych.

Autonomiczne taksówki miały być najważniejszym środkiem transportu

Dziś są jednak jedynie atrakcją i ciekawostką. Łączą centrum odwiedzających z dwoma innymi punktami w mieście, ale nie są w praktyce wykorzystywane przez mieszkańców.

Mogą pomieścić do czterech osób, które w czasie podróży dowiedzą się o zaletach elektrycznego transportu. Dziś wiadomo już, że system personalnych, autonomicznych taksówek nie będzie dalej rozwijany.

Znacznie częściej można bowiem spotkać tradycyjne wózki golfowe, które z autonomicznością mają niewiele wspólnego.

Abu Dhabi rozwija sieć publicznego transportu, więc do Masdaru można dostać się autobusem. W przyszłości do miasta ma zostać również pociągnięta linia metra. Jego budowa wciąż jednak nie wystartowała i Dubaj pozostaje jedynym miastem z metrem w kraju (ciekawostka: ma tyle samo linii, co Warszawa).

Masdar dostosowuje się jednak do trendów, związanych z popularnością samochodów elektrycznych. Sam trafiłem na wystawę Tesli zorganizowaną przez brytyjską firmę Octopus, która ze swoimi stacjami chce wejść na środkowo-wschodni rynek. Byłem jedynym odwiedzającym w ciągu całej godziny. Brak ludzi to chyba rzecz, która najbardziej rzucała się w oczy.

Ludzi brakowało, choć w pobliskim Dubaju odbywał się Szczyt Klimatyczny COP28. Konferencja przyciągała mnóstwo ludzi pracujących wokół ochrony klimatu, którzy do Abu Dhabi mogli udać się darmowym busem.

Dodatkowo, grudzień jest najpiękniejszym miesiącem w Emiratach. Temperatura spada do bardzo komfortowych wartości, a Słońca - jak zawsze - nie przesłania nawet najmniejsza chmurka. To idealne warunki do spędzania czasu na zewnątrz. Nawet w lecie Masdar znajduje jednak sposoby, aby się ochłodzić.

Więcej wiadomości ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich w Bizblog.pl

45-metrowa wieża wiatrów zasysa chłodne powietrze z góry

Lekka bryza, sprawia, że łatwiej znosi się upały.

W mieście spotkamy również mnóstwo mniejszych wież, opartych o ten sam koncept.

Ta ostania znajduje się przed uniwersytetem specjalizującym się w sztucznej inteligencji. Dużą część budynków mieszkalnych w Masdarze zajmują bowiem akademiki dla studentów.

Można je łatwo rozpoznać dzięki brązowej barwie i pofalowanych balkonach.

Jak przystało na zero-emisyjne miasto - na dachu znajdziemy panele słoneczne. Masdar posiada całą farmę słoneczną o mocy 10 MW, największą na Bliskim Wschodzie. Produkuje ona 17,5 MWh energii każdego roku, która następnie napędza miasto. Część paneli ulokowana jest na dachu poniższego budynku, który z dołu wygląda jak jeż.

Masdar ma również centralny park z miejską siłownią, placem zabaw i pionowym ogródkiem.

Na jego obrzeżach można zaś spotkać instalacje artystyczne. Mi do gustu przypadł szczególnie żółw, wykonany z odpadów, które można wyłowić z mórz i oceanów.

W mieście swoje siedziby ma ponad 100 firm. Największą z nich jest prawdopodobnie Siemens, który właśnie tu ulokował swoją kwaterę główną.

REKLAMA

Masdar będzie się dalej rozwijał. Miasto ma już zaplanowane kolejne fazy ekspansji - zarówno terytorialnej, jak i technologicznej. I to chyba najważniejszy plus tego projektu: Masdar staje się bowiem areną eksperymentów nad wprowadzaniem innowacji w praktyce. Część z nich - jak autonomiczne taksówki - nie wypaliła, ale inne mogą być wprowadzane w znacznie większych miastach regionu.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA