Rząd obiecał Polakom 800+, a oni myślą, że to już. ZUS musi się tłumaczyć, dlaczego przelewa po 500 zł na dziecko
Podwyższenie kwoty świadczenia rodzinnego z 500 do 800 zł to jedna z głównych kart przetargowych obecnej władzy w nadchodzących wyborach i trudno się dziwić, że przedstawiciele rządu bardzo intensywnie o tym informują Polaków. Wygląda jednak na to, że nieco przesadzili z tym przekazem, bo wielu rodziców myśli, że kwota świadczenia już wzrosła i ZUS musi publikować specjalne komunikaty, w których prostuje powstałe nieporozumienia. Jeśli wszystko pójdzie z planem rządu, świadczenie wzrośnie dopiero od 2024 roku.

REKLAMA