Ministra odpłynęła ws. pomocy dla powodzian. To będzie nowe „trzeba się było ubezpieczyć”
Trzeba być przezornym, zapobiegliwym i trzeba się ubezpieczać, a ta prawda jest ciągle mało powszechna. Takie zdanie wypowiedziane przez premiera Włodzimierza Cimoszewicza podczas powodzi w 1997 roku przeszło do historii jako skrajny przykład braku empatii i wyczucia emocji społecznych przez polityków. Teraz swój moment przeżywa minister klimatu Paulina Hennig-Kloska, która zaproponowała kredyty na usuwanie skutków powodzi, takie jak naprawa kanalizacji czy... likwidację skażenia środowiska.

REKLAMA