Fotowoltaika przestaje być luksusem. Gaz i węgiel dla bogatych
Jeszcze kilka lat temu magazyny energii, baterie i instalacje fotowoltaiczne, to był luksus rodem willi z boazerią w czasach głębokiego PRL. Nadawało szyku, a z daleka pachniało też grubym groszem, nieosiągalnym dla większości rodaków. Ale w dobie globalnej transformacji energetycznej ten cenowy dystans malał z roku na rok. I w końcu dotarliśmy do przełomu. Jak wynika z najnowszego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA), OZE już stają się konkurencyjne cenowo dla paliw kopalnych.
