REKLAMA

Niewłasne i ciasne. Wysyp małych mieszkań, których nikt nie chce

Dobra wiadomość na rynku najmu: liczba ofert jest znacznie wyższa niż przed rokiem. Zła: coraz większy udział mają małe mieszkania, a wcale nie takich oczekują dziś najemcy. Boom na lokalne kupowane inwestycyjne odbija nam się czkawką.

Niewłasne i ciasne. Wysyp małych mieszkań, których nikt nie chce
REKLAMA

Z jednej strony szukający mieszkania na wynajem mogą się cieszyć. Mają bowiem w czym wybierać - na koniec stycznia baza ogłoszeń wzrosła aż o 38 proc. rok do roku. Co więcej, w miasta takich jak Olsztyn, Rzeszów, czy Zielona Góra liczba ofert zwiększyła się nawet o jedną trzecią. Badania przeprowadził serwis Otodom, w którym na koniec stycznia widniało 23 tys. ogłoszeń najmu.

Styczniowe wyniki w kategorii najmu, przewyższające ubiegłoroczne, potwierdzają, że rynek najmu odzyskał równowagę – baza ofert w miastach wojewódzkich się odbudowała, wzrost cen wyhamował, a najemcy mając do dyspozycji szerszą bazę ogłoszeń chętniej niż rok temu podejmowali decyzje o zmianie mieszkania - komentuje Karolina Klimaszewska, starsza analityczka Otodom.

REKLAMA

Mieszkania są nowsze, ale jest haczyk

Wyraźnie widać też, że stare lokale idą w odstawkę, a nowe, wybudowane po 2021 r. stanowią już 22 proc. ofert. Nowe, a więc te z większymi udogodnieniami, jak choćby klimatyzacja czy taras dla mieszkańców osiedla.

Ale jest i druga strona medalu – mieszkania są nie tylko nowsze, ale też mniejsze. I to na przekór oczekiwaniom wynajmujących.

Więcej o rynku mieszkaniowym przeczytasz na Bizblog.pl:

Z roku na rok spada zainteresowanie lokalami o najmniejszym metrażu, czyli kawalerkami. Ich udział w ofercie jest wysoki, ponieważ to jeden z najczęściej wybieranych typów mieszkań przez inwestorów indywidualnych, dla których wynajem stanowi źródło dochodu – tłumaczy Karolina Klimaszewska, starsza analityczka Otodom.

I dodaje, że najemcy coraz częściej poszukują mieszkań 3 i 4-pokojowych, czyli takich z dodatkowym pokojem do pracy lub dla dzieci. To w dużej mierze osoby, które nie mogły pozwolić sobie na zakup mieszkania.

Tymczasem w styczniu lokale niewielkie, o powierzchni poniżej 50 mkw., stanowiły już 60 proc. dodanych w serwisie Otodom ofert. Rok temu było to 58 proc.

Średnio najem kosztuje już 3,6 tys. zł

Takie tendencje potwierdzają też dane GUS dotyczące nowobudowanych mieszkań. Średnia powierzchnia lokalu w budownictwie wielorodzinnym w styczni 2023 r. wynosiła 52,1 mkw., podczas gdy przykładowo w 2014 r. było to 58,5 m.

REKLAMA

A jak kształtują się dziś ceny najmu? Na początku roku średnia kwota wynosiła 3,6 tys. zł. Oznacza to, że wzrosty wyhamowały - stawki urosły średnio o 4 proc. rok do roku. Najwięcej płacą wynajmujący w stolicy - średni czynsz w Warszawie sięga już 5 tys., zł. Zaś w Krakowie, Trójmieście i Wrocławiu - ponad 3 tys. zł.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T17:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T11:14:57+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T09:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T20:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T10:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T08:37:53+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T06:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T18:40:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T13:30:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T11:01:55+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA