Ratownicy górniczy zazdroszczą podwyżek górnikom. Na waloryzację pensji czekają 14 lat
Zazwyczaj cisza wita i cisza też żegna ratowników górniczych. Za każdym razem powtarzają, że idą po żywych. Dawniej byli legendą, której każdy schodził z drogi. Ale okazuje się, że jesteśmy już w zgoła odmiennych czasach. Nie dość, że młodych ratowników jest z roku na rok coraz mniej, to w dodatku spółki górnicze traktują ich coraz bardziej per noga. Dobrze to widać przy okazji podpisywania porozumień płacowych i porównywania ich pensji do zarobków górników. Za każdym razem, z dużą dozą prawdopodobieństwa, ratowników górniczych najlepiej szukać na dole tych zestawień, z najmniejszą podwyżką. O ile takie porozumienia podpisali, z czym różnie bywa.

REKLAMA