REKLAMA

Spadają wyceny i apetyty inwestorów. Trudne czasy dla polskich startupów

Ochłodzenie na globalnym rynku venture capital na dobre zadomowiło się w Polsce. Na niekorzystny obraz sytuacji składa się kończący się program POIR.

Spadają wyceny i apetyty inwestorów. Trudne czasy dla startupów
REKLAMA

Oto najważniejsze wskaźniki polskiego rynku venture capital:

REKLAMA
  • 424 mln zł - wartość inwestycji venture capital pozyskanych przez polskie spółki,
  • 95 - liczba spółek, do których popłynęły fundusze,
  • 74 - liczba funduszy zaangażowanych w inwestycje,
  • spadek o 5 mln zł - w porównaniu z poprzednim kwartałem,
  • spadek o 54 proc. - YTD dynamiki wartości finansowania (porównanie trzech pierwszych kwartałów 2022 i 2023 roku).
 class="wp-image-2270899"
W 2023 roku startupy zebrały już więcej pieniędzy, niż w całym 2019.

Wyniki tłumaczy Maciej Ćwikiewicz, prezes zarządu PFR Ventures.

W trzecim kwartale odnotowaliśmy istotny spadek liczby rund zalążkowych. Ma to związek z nałożeniem się dwóch zjawisk: globalnym spadkiem wycen i liczby transakcji, ale również z kończącym się horyzontem programu POIR, który wkrótce zostanie zastąpiony przez FENG. Równolegle wzrosła liczba rund A i B. To oznacza, że do bardziej rozwiniętych spółek w końcu trafił kapitał. Mimo ogólnych spadków, polski rynek jest w zupełnie innym miejscu niż jeszcze 5 lat temu. Już teraz przebiliśmy barierę z 2019 i 2020 roku – komentuje.

Szef PFR Ventures przywołuje dwa programy. Ten kończący się to Program Operacyjny Inteligentny Rozwój, który dysponował budżetem 8,6 mld euro z funduszy europejskich. To właśnie on często finansował rundy zalążkowe w ramach funduszy BRIdge Alfa. Zastąpić ma je program Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 z nieco mniejszym budżetem (7,9 mld euro).

Polski rynek VC stabilizuje się na poziomie 420 - 450 mln zł

Spadki w stosunku do 2022 roku są znaczne. Na pocieszenie - jeszcze gorzej radzą sobie nasi sąsiedzi. W analogicznym okresie ubiegłego roku zainwestowano tam cztery razy więcej pieniędzy, niż w tym na koniec tego roku. Spadek inwestycji na Starym Kontynencie wynosi zaś 49 proc.

 class="wp-image-2270956"

W trzecim kwartale po raz pierwszy od ponad roku odnotowano poniżej 100 rund o charakterze zalążkowym. W poprzednich trzech miesiącach zarejestrowano tylko 78 transakcji o takim charakterze. Spadek w tym obszarze przełożył się też na wzrost średniej wartości rund, która wyniosła 4,5 mln zł.

Więcej wiadomości o venture capital i inwestycjach w polskie startupy

W danych jeszcze tego nie widać, ale znacząco rośnie liczba interesujących transakcji zalążkowych. Kapitał trafia do polskich przedsiębiorców z doświadczeniem w globalnych firmach technologicznych. To rundy, które były prowadzone przez rozpoznawalnych aniołów biznesu lub najlepsze fundusze VC. W ciągu ostatnich kilku tygodni mieliśmy co najmniej kilka takich transakcji, o które walczyło wielu inwestorów  – mówi Karol Lasota, principal w Inovo VC.

Duże znaczenie kapitału publicznego

Najważniejszym graczem na rynku jest PFR Ventures. To fundusz finansujący inne fundusze. PFR Ventures posiada obecnie w swoim portfelu ponad 60 funduszy, które dokonały ponad 650 inwestycji. Jego swoista platforma zapewniła 37 proc. finansowania w ubiegłym kwartale. Fundusze wsparte przez PFR Ventures wzięły udział w 29 z 95 transakcji.

 class="wp-image-2270962"
Programy publiczne oraz kapitał prywatny w Q3 2023
REKLAMA

Znacznie mniejszy udział miały zaś fundusze Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, które odpowiadają za 31 transakcji i 5 proc. udziału w ich wartości.

Podobnie jak kwartał wcześniej, teraz również nie byliśmy świadkami dużych rund (powyżej 100 mln zł) na polskim rynku. Najwięcej pieniędzy zgarnął startup KYP.ai. W sumie, rund większych niż 10 mln zł było 7.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA