Odpal 100 tys. zł, to lepsza fucha niż MBA. Szef Zomato chciał, by płacić mu za pracę
Deepinder Goyal, CEO indyjskiej firmy Zomato, wywołał burzę w mediach społecznościowych swoją nietypową ofertą pracy. Szef jednej z największych firm dostaw jedzenia w Indiach poszukiwał szefa swojego gabinetu (Chief of Staff), ale zamiast oferować wynagrodzenie, początkowo... wymagał od kandydatów wpłaty 20 lakh rupii, czyli blisko 100 tys. zł.

REKLAMA
