REKLAMA

Giełdy na całym świecie pną się w górę, a Polska? Świat zachodzi w głowę, co się z nami dzieje

Wartość indeksów giełdowych na całym świecie pnie się w górę, a polska gospodarka rozwija się w imponującym tempie. Ale warszawski parkiet notuje w tym samym czasie zawstydzające wyniki. O co chodzi? Spadki na naszej giełdzie przyciągnęły już uwagę zagranicznych analityków.

ochrona-polskich-firm-przed-przejęciem
REKLAMA

Wartość akcji na światowych parkietach idzie w tym roku w górę. W Paryżu, Mediolanie i Frankfurcie giełdy urosły o jedną czwartą. Podobnie sprawy mają się w Nowym Jorku i Moskwie. Nieco wolniej rosną nasi sąsiedzi, a w Budapeszcie i Pradze też cieszą się 10-13 proc. wzrostami. W tym samym czasie indeks skupiający 20 największych polskich spółek giełdowych zaliczył bolesne zderzenie z glebą.

REKLAMA

Analitycy zastanawiają się, jak to możliwe, że WIG20 skurczył się o 6,4 proc., podczas gdy indeks STOXX Europe 600 (zrzeszający 600 dużych małych i średnich firm z 17 krajów Europy), poszedł w tym czasie w górę o 23 proc.

Tak kiepski wynik trudno jest wytłumaczyć brakiem koniunktury. W trzecim kwartale 2019 r. mieliśmy trzeci najwyższy wzrost gospodarczy na Starym Kontynencie, ustępując tylko Węgrom i Estonii. Polska gospodarka urosła o ponad 4 proc. Zachód o podobnym wzroście może tylko pomarzyć. Większość państw nie jest w stanie przekroczyć progu 2 proc. wzrostu PKB.

REKLAMA

Węgiel ciągnie nas w dół

Bloomberg wgryza się w szczegóły i znajduje dwie przyczyny. Pierwsza to potężne spadki banków napompowanych kredytami frankowymi. Po korzystnym dla kredytobiorców wyroku TSUE istnieje szansa na anulowanie przez sądy połowy z 31 mld dol. kredytów, jakie Polacy zaciągnęli w obcych walutach. Efekt? Bank Millennium SA spadł o 38 proc., Santander Bank Polska o 16, a PKO Bank o 11 proc.

Drugim, ważniejszym czynnikiem jest fatalna kondycja spółek skarbu państwa. Stanowią one połowę indeksu WIG20. Przyjrzyjmy się teraz ich tegorocznym dokonaniom. PGE spadło w ciągu roku o 17 proc., Tauron o 24 proc., a PGNiG aż o 40 proc. Rekordzistą jest Jastrzębska Spółka Węglowa – 70 proc. W tym samym czasie prywatne firmy wychodzą na kilkunastoprocentowy plus.  O co więc chodzi?

REKLAMA

Problemem polskiej giełdy staje zbytnia ingerencja ze strony polityków. Nasi rodzimi giganci energetyczni wciąż nie wiedzą, czy rząd zrekompensuje im zamrożenie cen energii elektrycznej. Sytuacji nie poprawiają pomysły w rodzaju rozbudowy elektrowni węglowej w Ostrołęce. Analizy wskazują, że po dostawieniu nowego bloku nie ma szans na zwrot z inwestycji.

REKLAMA

Czas na wzrosty już minął

A jeżeli nie teraz, to kiedy – moglibyśmy zapytać. Światowe rynki zaczynają przygotowywać się na spowolnienie gospodarcze. W polską zieloną wyspę uderza z jednej strony wojna handlowa między USA a Niemcami, z drugiej dobiegają do nas informacje o pogarszających się nastrojach w Niemczech.

W przyszłym roku polska gospodarka ma zwolnić do 3,4 proc., co byłoby najwolniejszym wzrostem PKB od 5 lat. Nie wiadomo również, w jaki sposób przyciągnąć inwestorów z powrotem na warszawski parkiet. Debiuty giełdowe przyniosły w tym roku 45 mln zł. To najniższy poziom od 2003 r. – wytyka Bloomberg. Przyszłość rysuje się więc w nieciekawych barwach.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-13T07:47:43+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T04:06:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T20:24:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T19:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T16:35:11+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T16:19:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T14:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T12:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T10:34:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T08:48:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T05:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T22:11:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA