Efekt Trumpa w Polsce. Zobaczcie, co się stało na rynku nieruchomości
Marzec przyniósł spadek zainteresowania zakupem mieszkań. Zdaniem autorów Barometru Cen Mieszkań przygotowanego przez portal tabelaofert.pl to zmiana retoryki politycznej w USA względem Rosji i Europy - skutecznie ostudziła zapędy potencjalnych nabywców.

W pierwszej połowie marca wyraźnie odczuliśmy spadek aktywności klientów w biurach sprzedaży – mówi Katarzyna Tworska, dyrektorka zarządzająca Rednet24. – Klienci dzwonili rzadziej, a liczba spotkań i zapytań była wyraźnie niższa niż w lutym. Dane z Google Trends potwierdzają te obserwacje – liczba wyszukiwań fraz związanych z zakupem mieszkań spadła w tym okresie o około 20 proc.
W drugiej połowie miesiąca sytuacja zaczęła wracać do normy, ale wcześniejsze spowolnienie zdążyło już odcisnąć swoje piętno na wynikach sprzedażowych.
Rynek na chwilę zamarł
Robert Chojnacki, założyciel portalu tabelaofert.pl podkreśla, że Choć dane za marzec mogą wyglądać niepokojąco, niekoniecznie oznaczają trwałe załamanie rynku. Awantura w Gabinecie Owalnym miała miejsce na początku miesiąca, a dane za pierwsze dwie dekady marca faktycznie pokazywały mocne tąpnięcie popytu.
To sytuacja, która przypomina mi marzec 2022 roku, tuż po ataku Rosji na Ukrainę – mówi Chojnacki. – Wtedy również rynek na chwilę zamarł, ale po kilkunastu dniach ludzie zaczęli się oswajać z nową rzeczywistością. I dziś wygląda na to, że historia się powtarza.
Z danych wynika też, że średnia cena mieszkań na rynku pierwotnym, liczona wskaźnikiem Tabelaofert TOP 10 (dla dziesięciu największych rynków mieszkaniowych w Polsce), spadła do poziomu 13 983 zł/mkw., co oznacza spadek w porównaniu z lutym - choć zaledwie 0,24-procentowy. Niemniej to dopiero drugi taki przypadek w ciągu ostatnich dwóch lat – wcześniejszy miał miejsce w listopadzie 2024 roku.
Analitycy po przeanalizowaniu cenników deweloperów stwierdzili, że większej liczbie inwestycji ceny zostały obniżone niż podniesione.
Marcowy spadek cen mieszkań
Największy spadek średnich cen odnotowano w Trójmieście. Tam zadziałać miał efekt podwójny – nie tylko obniżki w istniejących cennikach, ale również wprowadzenie nowej, tańszej oferty. W rezultacie średnia cena metra kwadratowego typowego mieszkania spadła aż o 3,4 proc. – to największy spadek spośród wszystkich analizowanych rynków. Poza Trójmiastem istotny spadek średnich cen odnotowano również we Wrocławiu (−1,06 proc.), a mniejsze korekty miały miejsce w Warszawie, Szczecinie i Łodzi. Z kolei wzrosty cen widoczne były w Lublinie, Poznaniu, Bydgoszczy, Krakowie oraz Aglomeracji Śląskiej.

W ujęciu rocznym ceny mieszkań są jednak nadal wyraźnie wyższe niż przed rokiem – średnio o ponad 8 proc. Największy wzrost odnotowano w Aglomeracji Śląskiej oraz – w mniejszym stopniu – w Bydgoszczy i we Wrocławiu. Jedynym miastem, w którym średnia cena mkw. jest niższa niż rok temu, jest Łódź – to efekt wyjątkowo dużej podaży mieszkań, która znacząco przekracza bieżący popyt.
Więcej wiadomości o rynku mieszkań: