„Mam 100 mieszkań i czekam”. I się doczekał: drakońskiego podatku
Katowice zaczęły, Kraków podchwycił. Radni pod Wawelem niemal jednogłośnie przyjęli uchwałę, która pozwala 30-krotnie podnieść podatek od mieszkań stojących pustych, bo właściciel woli czekać na lepsze czasy. Formalnie celują w deweloperów, ale każdy, kto kolekcjonuje lokale, powinien już poczuć mrowienie w karku.

REKLAMA