REKLAMA
  1. bizblog
  2. Energetyka

Ceny paliw ostro w górę! Tak dużej podwyżki nie było od ponad roku

Wydawało się, że ci, którzy straszyli skokowym wzrostem cen paliw zaraz po wyborach parlamentarnych, powinni powoli płonąć ze wstydu. Bo owszem, z tygodnia na tydzień jest drożej, ale o żadnym skoku nie można było mówić. Do teraz. Listopad bowiem powitaliśmy najwyższą podwyżką od przeszło roku. Analitycy przewidują, że na tym wzrost cen wcale się nie skończy. Na rynku ropy zaś mamy do czynienia z kolejnym cenowym przeciąganiem liny.

03.11.2023
15:59
ceny-paliw-marze-rynek-ropy
REKLAMA

Jak wyliczają eksperci z e-petrol.pl, w pierwszych dniach listopada benzyna Pb95 podrożała o 37 gr i obecnie kosztuje średnio 6,47 zł za litr. Z kolei diesel poszedł w górę o 32 gr i trzeba teraz za niego płacić średnio 6,46 zł za litr.

REKLAMA

Detaliczne ceny paliw na przełomie października i listopada straszyły mocniej niż najbardziej wymyślne psikusy płatane w trakcie Halloween. Tak dużej podwyżki na stacjach, jak ta zanotowana w mijającym tygodniu, nie widzieliśmy od ponad roku - twierdzi dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z e-petrol.pl.

Ceny paliw: skokowy wzrost, to nie koniec podwyżek

Mamy więc do czynienia ze skokowym wzrostem, ale na tym niestety nie koniec. Kolejne podwyżki cen paliw przewidują eksperci z Reflex.

Ceny benzyny w przyszłym tygodniu mogą wzrosnąć do średniego poziomu 6,60, a oleju napędowego do poziomu 6,75 zł za litr - prognozuje Urszula Cieślak, analityk rynku paliw z Reflex.

Z kolei eksperci z e-petrol.pl przewidują następujące ceny paliw: 6,49–6,64 zł/l dla benzyny Pb95; 6,52–6,69 zł za diesla i 3,07–3,13 zł dla autogazu. 

Więcej o cenach paliw przeczytasz na Spider’s Web:

Rynek ropy coraz mniej boi się wojny na Bliskim Wschodzie

Cena ropy przed chwilą zanurkowała do poziomów ostatni raz widzianych pod koniec sierpnia br. Brent była lekko powyżej 84,50 dol., a WTI za mniej niż 80,50 dol. Analitycy przekonują, że rynek ropy coraz mniej boi się konfliktu na Bliskim Wschodzie i tego, że będzie miał poważne reperkusje dla dostaw ropy w przyszłości. 

REKLAMA

Odjęliśmy część premii wojennej z cen - komentuje Phil Flynn, analityk w Price Futures Group, cytowany przez Reuters.

Do tego doszły też rekordowe wydobycie w krajach OPEC: Angoli i Nigerii (w sumie o 180 tys. baryłek dziennie). Po drugiej stronie są poniżej oczekiwań dane dotyczące działalności produkcyjnej i pozaprodukcyjnej w Chinach. Nieco lepsze wieści napłynęły ze strefy euro, gdzie inflacja w październiku była najniższa od dwóch lat i spadła z 4,3 proc. we wrześniu do 2,9 proc.

REKLAMA
Najnowsze
Zobacz komentarze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA