REKLAMA

Zakupy w internecie. Zmieniają się płatnicze preferencje Polaków

Polska należy do krajów europejskich z najlepiej rozwiniętymi technologiami płatniczymi i korzystamy z tego całymi garściami. Zdecydowaną większość zakupów w internecie finalizujemy za pomocą szybkiego przelewu lub Bliku. Coraz rzadziej wybieramy płatności gotówkowe za pobraniem, ponieważ są droższe i bardziej uciążliwe.

blik ipo
REKLAMA

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że już ponad 16,5 mln Polaków kupuje w internecie, a przytłaczająca większość transakcji jest finalizowana poprzez płatność elektroniczną. Na rynku dostępnych jest wiele metod, a niektóre zyskują na popularności, a inne tracą. Trend jest jednak wyraźny – preferujemy płatności, które są jednocześnie wygodne, bezpieczne i tanie.

REKLAMA

Metody płatności online

Z raportu „E-commerce w Polsce 2022” przygotowanego przez firmę badawczą Gemius wynika, że 70 proc. osób robiących zakupy w sklepach internetowych wybiera szybkie przelewy online. Na drugim miejscu jest Blik, który wskazało 58 proc. badanych. Na płatność kartą decyduje się 43 proc. kupujących w internecie. Oczywiście wiele osób stosuje więcej niż jedną ulubioną formę płatności, bo ich dostępność w sklepach lub platformach zakupowych bywa ograniczona.

REKLAMA

Jak wskazuje firma Cinkciarz.pl, zmniejsza się popularność płatności gotówką za towar przy odbiorze towaru od kuriera, choć taką opcję w zeszłym roku wciąż wybierało aż 41 proc. respondentów. Czasy świetności tej formy płatności dawno minęły, a kiedyś była ona najczęściej wybierana metoda przez polskich internautów. Z kolei 39 proc. osób wybiera na zakupach w sieci wysyłkę za pobraniem, płacąc za towar kartą lub gotówką przy odbiorze przesyłki.

REKLAMA

Więcej o płatnościach elektronicznych przeczytacie w tych tekstach:

REKLAMA

Inną niespodzianką jest to, że nadal aż 40 proc. robiących zakupy w sieci płaci – przynajmniej od czasu do czasu – w formie tradycyjnego przelewu, wpisując numeru rachunku, tytuł transakcji i dane odbiorcy. 32 proc. badanych deklaruje, że zdarza im się odbierać zamówione produkty w sklepach stacjonarnych, gdzie płacą kartą lub gotówką. Tylko 12-proc. osób ujętych w badaniu korzysta z odroczonego terminu płatności, a 11 proc. z zakupów online na raty. 

Dane uwzględniające nie tylko 2022 r., ale także wcześniejsze doświadczenia internautów z zakupami w sieci potwierdzają dominację szybkich przelewów online i Bliku wśród metod płatności internetowych – mówi Robert Błaszczyk, dyrektor departamentu klienta strategicznego w Cinkciarz.pl.

REKLAMA

Najczęściej przez smartfon

Przy okazji firma pochwaliła się, że udostępnia usługę Cinkciarz Pay, umożliwiającą oprócz płatności w złotych wybranie jednej z 26 innych walut. Oferta ta skierowana jest do zwłaszcza do sprzedawców, którzy prowadzą ekspansję zagraniczną. W ten sposób ich klienci z różnych krajów mogą płacić swoją lokalną walutą na korzystnych warunkach.

Okazuje się, że internauci najwięcej swoich zamówień składają poprzez smartfony – przyznaje się do tego aż trzy czwarte osób kupujących w sieci. W drugiej kolejności wykorzystują do tego laptopy – 73 proc., a w trzeciej komputery stacjonarne – 41 proc. Z danych GUS-u oraz Gemiusa wynika, że Polacy najczęściej kupują online odzież i obuwie, a następnie kosmetyki i perfumy. Wciąż pierwszym kryterium decyzji o zakupie określonego towaru jest cena, co deklaruje 47 proc. respondentów.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA