Tani chłam z Chin? Shein i Temu już tak łatwo go nam nie wcisną
Ministerstwo Finansów nie wyklucza wprowadzenia przepisów uderzających w chińskie platformy zakupowe, które byłyby wzorowane na prawie, które ma niedługo obowiązywać we Francji. Tamtejszy rząd planuje obłożyć produkty sprzedawane na chińskich platformach e-commerce podatkiem nawet w wysokości 10 euro od sztuki, co niemal całkowicie odebrałoby sens robienia takich zakupów. W ten sposób rynek nie byłby jednak zalewany towarami najniższej jakości, które często od razu lądują w śmieciach.

REKLAMA