Shrinkflacja pod lupą UOKiK-u. Mniej produktu to nie przestępstwo, ale granica jest cienka
Może ostatnie dane dotyczące inflacji w Polsce na pierwszy rzut oka wyglądają pocieszająco, ale gdy wczytamy się w szczegóły, okaże się, że ceny wciąż rosną jak szalone, a dotyczy to zwłaszcza żywności. Producenci boją się wciąż podnosić ceny, więc coraz częściej stosują znany trik: zmniejszają ilość towaru w opakowaniu, co określa się nieco żartobliwym terminem „shrinkflacja”. Czy to legalne? Co do zasady tak, ale łatwo o wprowadzenie konsumentów w błąd, a to już grozi poważnymi konsekwencjami ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
