Reżim Asada upadł. Nerwowa reakcja na rynku ropy naftowej
Cena ropy naftowej w poniedziałek rano zanotowała wyraźny wzrost i baryłka ropy Brent przed południem była wyceniana na prawie 72 dolary. Choć rynek przyzwyczaił się do bardzo napiętej sytuacji na Wschodzie w ostatnich kilkunastu miesiącach, to upadek syryjskiego reżimu Baszszara al-Asada oznacza tak daleko idącą zmianę układu sił nie tylko w tej części świata, że niepewność winduje ceny czarnego złota.
