Nowe złoża w Polsce! Sprawdzamy, na ile nam wystarczą
PGNiG z dumą informuje o dwóch nowych złożach gazu. Pewnie, gdyby nie kryzys energetyczny drenujący kieszenie Polaków, nigdy byśmy o tym nie usłyszeli. Ale teraz rząd robi wszystko, żeby stworzyć wrażenie, że panuje nad tym energetycznym rozgardiaszem. Jest Baltic Pipe, węgiel do nas płynie z Kolumbii, Australii, RPA i nie wiadomo jeszcze skąd, a za chwilę podpiszemy umowy atomowe - najpierw z USA, a potem z Koreą. I do tego wszystkiego dochodzą jeszcze nowe złoża gazu. Nic tylko się cieszyć. Tyle, że tego nowego gazu jest tak po prawdzie jak kot napłakał. I to nowe odkrycie wcale nie przesądza, czy wiosną nam go jeszcze wystarczy.
