Koniec blokady szlaku w Tatrach. Góralka przegrała w sądzie
Trwająca dwa miesiące blokada szlaku turystycznego na Gubałówkę zakończyła się dopiero po rozstrzygnięciu głośnego sporu o korzystanie z tamtejszych gruntów przez zakopiański sąd. Na początku lipca szlak został niespodziewanie zagrodzony, a obok wyrosła budka, w której pobierano myto. W ten sposób Jadwiga Gąsienica-Byrcyn chciała zmusić PKL i władze do uregulowania kwestii własnościowych działki leżącej w pobliżu wyciągu szynowego. Sąd nie miał wątpliwości, że racja jest po stronie spółki oraz Skarbu Państwa.

REKLAMA
