Jesienny pełzający lockdown położył się cieniem na listopadowych danych z rynku pracy. Zatrudnienie kolejny miesiąc z rzędu spadło, a wzrost wynagrodzeń wyraźnie wyhamował. Na dodatek to, że znalazł się na plusie, nie jest zasługą tego, że Polacy dostali podwyżki, a wypłat dodatków.

Dane dotyczące sektora przedsiębiorstw dotyczą podmiotów, w których prowadzona jest działalność zaklasyfikowana do wybranych sekcji PKD, a zatrudnienie wynosi co najmniej 10 osób.

Zatrudnienie coraz niżej
W porównaniu do listopada ubiegłego roku zatrudnienie zmniejszyło się o 1,2 proc. Miesiąc wcześniej spadek był nieco niższy i wynosił 1,0 proc.
W ujęciu miesięcznym przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było zbliżone do notowanego w październiku. Natomiast miesiąc wcześniej w stosunku do września zaobserwowano jego minimalny wzrost (+0,1 proc.).
Od marca do maja 2020 r. w związku z wiosennym lockdownem przeciętne zatrudnienie miesiąc do miesiąca spadało. W kolejnych miesiącach 2020 r. zaczęło powoli rosnąć. W listopadzie zanotowano jego spowolnienie.

Wynagrodzenia w górę. Dzięki premiom i nagrodom
W porównaniu do października br. przeciętne miesięczne wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw zwiększyły się o 0,5 proc. Na dodatek – jak zwrócił uwagę GUS – za wzrost odpowiadały wypłaty premii, nagród oraz odpraw emerytalnych. Wszystkie te składniki wraz wynagrodzeniami zasadniczymi wliczane są bowiem składników badań GUS.

W porównaniu do listopada ubiegłego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrosło o 4,9 proc., a tempo wzrostu było szybsze niż obserwowane miesiąc wcześniej (4,7 proc.).
Narastająco w okresie jedenastu miesięcy 2020 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosło prawie we wszystkich sekcjach PKD. Spadek o 2,4 proc. odnotowano w sekcji „Rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo”. Najmniejszy wzrost wynagrodzeń 0,4 proc. zaobserwowano w dziale „Zakwaterowanie i gastronomia”, a największy o 8,1 proc. w sekcji „Administrowanie i działalność wspierająca”. Ogółem płace w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 4,2 proc.