Elon, no i po co ci to było? Awantura z Twitterem coraz mocniej szkodzi Tesli, akcje spółki lecą na łeb
Elon Musk już chyba definitywnie stracił tytuł najbogatszego człowieka i nic nie wskazuje na to, by szybko mógł go odzyskać. W szczytowym momencie miał 340 mld dol., ale dziś została mu z tego niecała połowa. Może to jeszcze nie powód, by płakać nad jego losem jak nad niedolą Meghan Markle, ale szybkie topnienie majątku to znak, że bardzo źle dzieje się z Teslą. Spółka płaci za bezsensowny zakup Twittera przez swojego prezesa.

REKLAMA