Niemcy pożegnali atom i siadła im energia. Znowu palą węglem na potęgę
Rząd Bawarii jeszcze wnioskował do rządu federalnego o przedłużenie żywota ich elektrowni jądrowej, ale Berlin okazał się nieprzejednany. I zgodnie z planami Niemcy w połowie kwietnia pożegnali atom. Ale zaraz potem sprawdziły się słowa krytyków takiej, a nie innej polityki energetycznej naszych zachodnich sąsiadów. Dziurę po atomie trzeba zasypywać teraz węglem i prosić o pomoc ze strony francuskich reaktorów.

REKLAMA