Coraz bliżej atomu w Polsce. Musimy jeszcze tylko dogadać się z Austrią
Chociaż rządowa kłótnia o zaktualizowaną Politykę Energetyczną Polski do 2040 r. (PEP2040) pozwoliła na pojawienie się wątpliwości, co do czasowego harmonogramu dla polskiego atomu, wedle którego budowa pierwszego reaktora ma ruszyć za trzy lata, to Anna Moskwa, szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, wszystkich uspokaja. Przekonuje, że plany dotyczące pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej nie są w żadnej mierze opóźnione. Wręcz odwrotnie. Domykamy rozmowy finansowe z Amerykanami i decyzja środowiskowa też jest coraz bliżej.

REKLAMA