Wszystko stanęło na głowie. Mamy początek lata, a smog dusi nas jakby był środek zimy
Trzeba bardzo mocno trzymać kciuki, żeby Ministerstwo Klimatu i Środowiska chociaż na chwilę przed kolejnym sezonem grzewczym dało nam ciut lżej oddychać i znowu nie odstąpiło od wymogów jakościowych dla węgla i innych paliw stałych. Bo inaczej smog nas podusi zanim jeszcze kryzys energetyczny znowu odbije swoje piętno. I nie ma w tym krzty przesady, statystyki na przełomie wiosny i lata niestety nie pozostawiają złudzeń. Ale rząd nie ma takiego problemu i utrzymuje, że oddycha się Polakom jednak z roku na rok coraz lepiej.

REKLAMA