Tysiące Polaków dostają upomnienia ws. PPK. ZUS uprzejmie doniósł i zrobiła się afera
Polski Fundusz Rozwoju odpowiedzialny za wdrażanie PPK rozsyła do Polaków listy i pyta, dlaczego nie zgłosiły do programu niań i pomocy domowych. Szczyt głupoty? Desperacji? Osoby prywatne nie mają obowiązku oferować i opłacać pracowniczych planów kapitałowych jako dodatkowego filara emerytalnego, nawet jeśli kogoś legalnie zatrudniają. Sianie chaosu tylko spotęguje niechęć do PPK zamiast przekonać Polaków, że to sensowny system oszczędzania na emeryturę. Nikt nie lubi być smagany bacikiem, szczególnie niesłusznie.
