Są jak symulator lotów dla młodych programistów. Znaleźli lukę w systemie i stworzyli akademię
Branża technologiczna jest często pierwszą, do której młodzi ludzie kierują swoje kroki, poszukując pracy. Niestety skończyły się już czasy przyjmowania juniorów bez doświadczenia. Dziś aplikując nawet na najniższe stanowiska, warto móc pochwalić się praktykami lub pracą nad projektem open source. Nie zawsze jest to jednak takie proste, co świetnie pokazał przykład INVO Technologies.

REKLAMA