Azjaci przejęli Heathrow. Brytyjczycy nie mają tam nic do gadania
Heathrow to jeden z największych hubów lotniczych na świecie, a jego znaczenia dla brytyjskiej gospodarki i rynku pracy nie da się przecenić. Mogłoby się wydawać, że jeśli tak krytyczny obiekt nie jest w rękach państwa, to chociaż jest kontrolowany przez brytyjski biznes. Nic z tych rzeczy, wśród udziałowców spółki kontrolującej Heathrow w ogóle nie ma brytyjskich podmiotów, a po ostatnich zmianach właścicielskich większościowe udziały w niej mają fundusze inwestycyjne z Arabii Saudyjskiej, Kataru, Chin i Singapuru.
