Koniec ekogroszku. Tak, dobrze widzicie, najpopularniejszy opał w Polsce całkiem zniknie z rynku
Pamiętacie awanturę o ekogroszek? Rząd chciał wprowadzić nowe normy jakości paliw i zmienić jego nazwę na groszek II, która już nie wprowadzałaby dłużej klientów w błąd. Ale po zmianie warty w resorcie trzeba było najpierw jak najszybciej dogadać się z Czechami w sprawie Turowa i te regulacje zepchnięto na boczny tor. Potem był kryzys energetyczny i zaczęło brakować w Polsce węgla. Rząd nie mógł więc zaostrzyć tych kryteriów zgodnie z zasadą, żeby Polacy palili prawie czym się da. Ale teraz los ekogroszku wydaje się jednak przesądzony. Przez Krajowy Plan Odbudowy.

REKLAMA