2,5 mln kopciuchów, 40 tys. ofiar. Czy premier Tusk w końcu zareaguje?
Polski Alarm Smogowy (PAS) zakończył szóstą edycję kampanii „Zobacz, czym oddychasz” pod siedzibą Kancelarii Premiera. W trakcie tej odsłony akcji PAS sześć antysmogowych instalacji odwiedziło 32 miejscowości w dziewięciu województwach. W wielu przypadkach efekt był taki sam: biała materia na sztucznych płucach po miesiącu filtrowania powietrza zmieniła kolor na czarny. Takim właśnie powietrzem oddycha większość Polaków.

Polski Alarm Smogowy w finale kampanii „Zobacz czym oddychasz” zwrócił się do premiera Donalda Tuska:
Bardzo martwi nas ograniczony budżet programu Czyste Powietrze. Dziesięć miliardów złotych pozyskanych w ramach Funduszu Modernizacyjnego przeznaczone zostanie, wg szacunków NFOŚiGW, na wsparcie dla około 160 tys. gospodarstw domowych. Tymczasem w Polsce wciąż około 2,5 miliona domów ogrzewanych jest za pomocą kopciuchów - podkreślił Piotr Siergiej, rzecznik PAS.
Koalicja obiecała, ale Polska dalej się dusi
Przedstawiciele PAS przekonują, że to właśnie te przestarzałe kotły i piece na węgiel i drewno, które nie spełniają wymogów przepisów, są główną przyczyną zimowego smogu.
Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze z krajów UE, a każdego roku z powodu smogu umiera przedwcześnie 40 tys. mieszkanek i mieszkańców naszego kraju - zwraca uwagę Anna Dworakowska z PAS.
Organizacja przywołała raport Europejskiej Agencji Środowiska, z którego wynika, że Polska ma pierwszą pozycję w stężeniu rakotwórczego benzo(a)pirenu i drugą w stężeniach pyłów zawieszonych. Tymczasem „walka ze smogiem m.in. poprzez przyspieszenie procesu wymiany źródeł ciepła oraz termomodernizację” była jedną z obietnic umowy koalicyjnej obecnego rządu.
Stąd nasz apel do Premiera Donalda Tuska - tłumaczy Piotr Siergiej, rzecznik PAS i przypomina, że o potrzebie przyspieszenia działań antysmogowych w Polsce, zgodnie z obietnicą z umowy koalicyjnej, aktywiści mówili już głośno na początku sezonu grzewczego, jak tylko startowała kampania „Zobacz, czym oddychasz”.
Czyste Powietrze: nowa odsłona pogłębi ubóstwo energetyczne?
Jakie są oczekiwania w stosunku premiera i jego rządu? W apelu czytamy, że nowoczesne źródła ciepła i ocieplenie domów to nie tylko szansa na czyste powietrze w naszym kraju, a co za tym idzie ograniczenie przedwczesnych zgonów i chorób powodowanych przez zanieczyszczenie powietrza. To - jak przekonuje PAS - również możliwość znaczącego zmniejszenia kosztów ponoszonych przez gospodarstwa domowe na zapewnienie odpowiedniego poziomu ogrzewania w zimie, a także krok ku większemu bezpieczeństwu energetycznemu.
Szacunki pokazują, że około 65 proc. domów jednorodzinnych w Polsce nie ma żadnego ocieplenia lub jest ocieplona w minimalnym stopniu. Gospodarstwa te narażone są na doświadczenie ubóstwa energetycznego, nie będąc w stanie zapewnić odpowiedniego komfortu cieplnego w trakcie zimy - czytamy w piśmie skierowanym do szefa rządu.
Ale zamiast przyspieszenia walki ze smogiem, aktywiści widzą jej spowolnienie. Nie dość, że kluczowy dla jakości powietrza w Polsce program Czyste Powietrze zatrzymano na jedną trzecią roku, pozbawiając czasowo gospodarstwa domowe wsparcia finansowego na likwidację kopciuchów i termomodernizację, to w dodatku nowa odsłona programu pozbawi wsparcia setki tysięcy najbardziej potrzebujących osób, pogłębiając problem ubóstwa energetycznego.
Apelujemy do premiera o intensyfikację działań rządu w tym obszarze oraz zabezpieczenie odpowiednich środków finansowych na wsparcie gospodarstw domowych - szczególnie tych najuboższych - w transformacji energetycznej. Działania te są niezbędne do ochrony zdrowia i życia mieszkańców Polski, a w czasie kryzysu energetycznego są one szczególnie istotne chroniąc gospodarstwa domowe przed wysokimi cenami energii i wzmacniając bezpieczeństwo energetyczne Polski - czytamy w apelu PAS.
Więcej o programie Czyste Powietrze przeczytasz w Bizblogu:
W Polsce powietrze cały czas do poprawy
Nikogo nie powinno dziwić, że nasz kraj przoduje w europejskich zestawieniach zanieczyszczenia powietrza. Wystarczy przejrzeć smogowe doniesienia z całej Polski. 29 marca w Garwolinie (województwo mazowieckie) według platformy X SMOG N.E.W.S. normy dla pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone były w 1851 proc. (278 µg/m sześc.), a te dla pyłów zawieszonych PM10 - o 1495 proc. (673 µg/m sześc.). Tego samego dnia w Otwocku (mazowieckie) odnotowano odpowiednio wynik 836 proc. w pierwszym przypadku (126 µg/m sześc.) i 327 proc. w drugim (148 µg/m sześc.). Z kolei 30 marca w Rybniku (śląskie) normy dla PM2.5 przekroczone były w 799 proc. (120 µg/m sześc.), a te dla PM10 - o 294 proc. (133 µg/m sześc.).