REKLAMA

Drożyzna atakuje polskie autostrady. Na A4 obowiązuje nowy cennik

Na nic zdały się prośby Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), żeby z podwyżkami za przejazd autostradą A4 między Katowicami a Krakowem poczekać jednak na nieco lepsze czasy. Zarządzająca tą trasą spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) nie zmieniła zdania i swoich planów nie przesunęła w żaden sposób w czasie. W efekcie na kierowców czeka już nowy cennik.

autostrada-A4-nowy-cennik
REKLAMA

Dołącz do Amazon Prime z tego linku, skorzystaj z promocji (30 dni za darmo) i kupuj taniej podczas pierwszego Amazon Prime Day w Polsce.

Autostrada A4 nie chce rezygnować z tytułu najdroższej drogi płatnej w Polsce. A skoro spółki kolejowe jak jeden mąż właśnie ze względu na wzrost kosztów wyraźnie podniosły ceny biletów na pociągi, to i zarządzający autostradą A4 nie mogli wiecznie tylko dokładać do tego interesu.

Pod koniec kwietnia dowiedzieliśmy się, że SAM złożyła już do GDDKiA wniosek dotyczący podwyżki opłat za przejazd odcinkiem Katowice-Kraków. Drogowcy w odpowiedzi prosili o wstrzymanie się z tymi planami do czasu ustabilizowania się sytuacji na Ukrainie. Według GDDKiA trwający tam konflikt ma znaczący wpływ zarówno na kwestie społeczne, jak i gospodarcze i nie można go pominąć w analizach dotyczących przyszłego ruchu na autostradzie A4.

REKLAMA

SAM okazała się nieprzejednana, a swoje stanowisko tłumaczyła wzrostem kosztów utrzymania autostrady i prowadzenia inwestycji, a także droższymi materiałami budowlanymi czy nośnikami energii. A ponieważ GDDKiA może jedynie opiniować i sugerować – na autostradzie A4 właśnie zaczął obowiązywać nowy cennik.

Mimo zmian w cenniku koncesjonariusz utrzyma rabat dla kierowców samochodów osobowych korzystających z płatności automatycznych - z aplikacjami do videotollingu oraz A4Go i Telepass będzie można podróżować o 23 proc. taniej – zaznacza SAM.

Autostrada A4: drożej o co najmniej 1 zł na każdej bramce

O ile wzrosła opłata za przejazd autostradą A4 między Katowicami a Krakowem? Dla pojazdów kategorii 1 (innych niż motocykle) kierowcy zamiast 12 zł płacą już 13 zł na każdej bramce (Mysłowice i Balice). Tym samym podróż w dwie strony nie kosztuje już 48 a 52 zł. Z kolei dla pojazdów kategorii 2, 3, 4 i 5 podwyżka wynosi 5 zł na każdej bramce. Opłata za cały odcinek w jedną stronę wynosi od teraz więc 80 zł, a tam i z powrotem - 160 zł. I w tym przypadku nie ma co liczyć na jakikolwiek rabat ze względu na uiszczanie płatności elektronicznie. 

Motocyklistom przysługiwać będzie bonifikata w wysokości 7 zł, zapłacą oni, jak dotąd, 6 zł na każdej bramce - informuje SAM.

Bonifikata dla pojazdów z kategorii 2 i 3 wynosi 16 zł na każdej bramce. Tym samym za przejazd w jedną stronę z Katowic do Krakowa ich kierowcy zapłacą 48 zł a nie 80 zł.

Drożej i do końca roku też wolniej

REKLAMA

Jednocześnie SAM informuje kierowców o utrudnieniach ruchu, które zaczną się już 5 lipca, a skończą dopiero w grudniu 2022 r. Związane są one z remontem mostu w Mysłowicach, na odcinku około kilometra (od km 347,9 do km 348,8). Tym samym jezdnia w kierunku Krakowa będzie zamknięta. Z kolei ta w kierunku Katowic zmieni się w drogę dwupasmową: dwa zwężone pasy do Katowic i tak samo do Krakowa.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne Grupy Spider's Web.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-03-27T22:19:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T03:50:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T14:20:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T13:03:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T09:53:27+01:00
Aktualizacja: 2025-03-26T04:56:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-25T22:05:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-25T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-25T08:55:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA