REKLAMA

Tesla ma przestój tylko oficjalnie. Elon Musk po cichu zagania pracowników do fabryk

Przez restrykcje związane z epidemią koronawirusa fabryka Tesli we Fremont (na zdjęciu) powinna pozostać zamknięta co najmniej do 3 maja. Producent rzeczywiście zawiesił prace, wygonił pracowników do domów, ale wygląda na to, że się rozmyślił.

Elon Musk po cichu zagania pracowników do fabryk. Przestój w fabryce Tesli tylko oficjalnie
REKLAMA

Fot. Tesla

Tesla od początku stawiała się przepisom nakazującym jej zamknięcie działalności. Sam Elon Musk (przynajmniej początkowo) podawał zresztą w wątpliwość, by koronawirus rzeczywiście stanowił aż tak duże zagrożenie, pisząc wprost, że panika wokół niego „jest głupia”.

REKLAMA

Według restrykcji wprowadzonych przez stan Kalifornia Tesla powinna zamknąć fabrykę we Fremont 19 marca. Spółka przeciągnęła jednak ten moment o kolejne 5 dni, wysyłając do boju sztab prawników, którzy przekonywali lokalne władze, że ich biznes można zaklasyfikować do kategorii „niezbędnych”. Co za tym idzie, producent byłby wyłączony spod obostrzeń związanych ze zwalczaniem rozprzestrzeniania się Covid-19.

Musk rozdał pracownikom maseczki, a na wejściu kazał mierzyć im temperaturę. Nie udało się. Kalifornijczycy nie dali się przekonać, że produkcję samochodów można postawić obok opieki zdrowotnej, sklepów spożywczych, telewizji i wydawnictw prasowych, hydraulików, szkół i poczty – bo tego typu działalności znalazły się właśnie na liście „essential businesses”.

Spółka skapitulowała. Oddelegowała ludzi do domów i obniżyła im pensje. To oficjalnie. W ukryciu Tesla miała jednak zupełnie inne plany.

Tesla: wracajcie do fabryk

Informacje o tym, czy Kalifornia zdecyduje się przedłużyć okres obowiązywania restrykcji, zostaną podane do publicznej wiadomości najpóźniej 3 maja.

Z wewnętrzne korespondencji, do której dotarło CNBC, wynika, jednak że Tesla prosi dziesiątki pracowników o powrót do pracy w fabryce już teraz. Praca miałaby zostać wznowiona już 29 kwietnia.

Pracownicy są przerażeni. Skarżą się, że pracując w dziale produkcyjnym, są stłoczeni na niewielkiej przestrzeni, a brak czasu utrudnia im przestrzeganie zasad higieny. Choćby tak podstawowych, jak regularne mycie rąk.

Być może szefowie Tesli chcą po prostu podtrzymać fantastyczne wyniki sprzedaży, jakimi spółka mogła pochwalić się jeszcze w I kwartale 2020 r. Firma dostarczyła klientom 88,4 tys. pojazdów (prognozy wskazywały na niespełna 80 tys.) i wyprodukowała 103 tys. samochodów – raptem o 9 tys. mniej niż w rekordowym pod tym względem czwartym kwartale ubiegłego roku.

REKLAMA

Problem w tym, że koronawirus w USA nie odpuszcza. W hrabstwie Alameda, w którym położone jest Fremont, jest niemal 1,5 tys. potwierdzonych przypadków zarażenia koronawirusem. Około 100 z nich zostało zanotowane w samym mieście, a warto odnotować, że zamieszkuje je ledwie 200 tys. mieszkańców. Na skutek zachorowania na Covid-19 w całym hrabstwie zmarły 52 osoby.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-04T15:45:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-04T13:25:13+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T22:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T17:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T16:15:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T11:14:57+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T09:33:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T21:58:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T20:05:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T10:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-04-02T08:37:53+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA