Zdrowie psychiczne wiosną. Proste triki na spadek formy
Zmiana trybu z zimowego na wiosenny wymaga czasu. Choć wiosna to długo wyczekiwana przez nas pora roku, dłuższe dni i pojawiające się częściej promienie słońca nie wszystkich zachęcają do aktywności. Jak poradzić sobie z przesileniem wiosennym? Sprawdź!

Dlaczego wiosną zdrowie psychiczne podupada?
Większość z nas wyczekuje wiosny już od późnej jesieni. Tymczasem, gdy tylko dni zrobią się dłuższe i cieplejsze ty...wcale nie masz ochoty wychodzić z domu. Ale spokojnie! Brak energii i niski poziom zaangażowania są czymś zupełnie normalnym. Wynikają z naturalnych zmian, jakie zachodzą w organizmie wiosną.
Wraz z wydłużeniem dnia organizm rozpoczyna wydzielanie melatoniny (hormonu snu) później niż dotychczas. Skutkuje to zaburzeniem rytmu dobowego i większym zmęczeniem. Ponadto zimą z reguły jesteśmy mniej aktywni, dlatego w pierwszych dniach wiosny nasz organizm nie jest w stanie od razu przejść w tryb działania. W ostatnim czasie psycholodzy zauważyli, że wczesną wiosną u niektórych pacjentów pojawia się syndrom FOMO (fear of missing out). Wszystko dlatego, że widząc ludzi spędzających czas na powietrzu i angażujących się w różne aktywności, nasza samoocena podupada. Do tego dochodzi presja na zmiany, która skutkuje obniżonym nastrojem.
Proste ćwiczenia i techniki relaksacyjne
Brak energii może wynikać z nadmiaru stresu oraz niedotlenienia organizmu. Dlatego warto sięgnąć po proste ćwiczenia, które pomogą poradzić sobie z problemem:
- stretching – każdą partię ciała warto rozciągać co najmniej 5 minut, jednak jeśli nie masz wystarczająco dużo czasu, skup się na tych częściach, które możesz rozciągać na siedząco, w pracy,
- spokojne oddychanie – weź wdech, napełniając płuca w 80 procentach. Następnie przytrzymaj chwilę powietrze i zrób długi wydech. Ćwiczenie powtórz kilka razy,
- relaksacja progresywna Jacobsona – polega na napinaniu i rozluźnianiu poszczególnych partii mięśni, tak aby dobrze je wyczuć. Zaczynamy od prawej stopy, po czym przechodzimy na lewą. Następnie „idziemy” w górę, aż do mięśni oczu.
Stan relaksu i ukojenia pomagają też osiągnąć:
- regularny sen i odpoczynek – postaraj się sypiać o regularnych porach,
- aktywność fizyczna – w jej trakcie wydzielają się endorfiny, które pomagają neutralizować stres,
- aromaterapia – warto wybierać olejek miętowy, pomarańczowy, lawendowy i mandarynkowy,
- spędzanie czasu z najbliższymi – aktywność społeczna pozytywnie wpływa na nasz nastrój, dlatego warto spotykać się z przyjaciółmi i rodziną.
Czytaj więcej na Bizblog.pl:
Jak budować dobrą rutynę dnia codziennego?
W okresie przesilenia wiosennego codzienna rutyna odgrywa szczególną rolę. Nasz organizm lubi powtarzalność, która sprowadza się do skrupulatnego planowania. Po pierwsze, ustal godziny snu. Jeśli do tej pory kładłeś się spać późno, każdego dnia postaraj się zasnąć 10 minut wcześniej, aż osiągniesz wyznaczoną porę. Takie wydłużanie snu jest bardzo ważne u osób, które dotychczas sypiały krócej niż 8 godzin na dobę. Tyle nasz organizm potrzebuje, aby w pełni się zregenerować.
Po drugie, zadbaj o regularność posiłków. Zamiast przypadkowych przekąsek rozplanuj śniadanie, obiad i kolację w taki sposób, aby dostarczały ci niezbędnych składników odżywczych. Wiosną masz do wyboru znacznie więcej warzyw i owoców, które są dobrym źródłem witamin i składników odżywczych.
Każdego dnia postaraj się wygospodarować co najmniej 30 minut na aktywność fizyczną. Nie musi być to trening na siłowni – wystarczy spacer szybkim tempem. Jeśli masz możliwość, wybierz się na rower lub na rolki.
Wiosna to dobry moment, aby nieco zwolnić codzienne tempo i pomyśleć o sobie. Zamiast pracy w nadgodzinach, postaw na relaks. Spędzaj czas na świeżym powietrzu, pozwól sobie na odrobinę przyjemności i oczywiście, pamiętaj o wypoczynku.
Powyższe rady sprawdzą się nie tylko wiosną – możesz wcielić je w życie również jesienią lub zawsze wtedy, gdy odczuwasz spadek formy.