Awantura o kasy samoobsługowe. Wściekli klienci zmienili plany sieci handlowej
Zarządcy jednego ze sklepów należącego do czołowej sieci supermarketów w Wielkiej Brytanii postanowili ograniczyć liczbę tradycyjnych kas. Klienci wkurzyli się, uznając że wysyłanie ich do kas samoobsługowych to jakaś kpina. Efekt? Kasjerzy wrócili, a klienci dostali w ramach rekompensaty bony na zakupy. Ciekawe kiedy w Polsce konsumenci zdadzą sobie sprawę z tego, jaką siłą rażenia dysponują.

REKLAMA