REKLAMA

Saxo Bank: wybory w USA mogą mieć katastrofalne konsekwencje dla świata

W postaci kandydatów na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych: dwóch bardzo starych mężczyzn pozbawionych jakiejkolwiek wizji przyszłości - tak kwituje wybory w USA CEO Saxo Banku. W opinii ekonomisty banki centralne przestają mieć realne znaczenie i niedługo światowy ład zacznie być zależny jedynie od realnych reform politycznych.

sexo bank wybory usa trump biden
REKLAMA

Steen Jakobsen przestawia fatalistyczną wizję tego, co może czekać świat po rozstrzygnięciu wyborów prezydenckich w USA.

REKLAMA

Saxo Bank przewiduje, że do inauguracji nowego prezydenta 20 styczna 2021 czekać nas może jeden z trzech - opracowanych przez grupę kapitałową - scenariuszy:

REKLAMA

Zakwestionowanie wyniku wyborów

Pierwsza, spośród wymienionych przez Saxo Bank możliwości to zakwestionowanie wyniku wyborów. Jego prawdopodobieństwo wynosić ma całe 40 proc., z kolei rezultatami takiego obrotu spraw mają być:

  • wzrost zmienności
REKLAMA
  • przecena akcji ze względu na niepewność
  • spadek wartości dolara
  • umocnienie się złota
REKLAMA

Zdecydowana wygrana Bidena

Na znaczącą wygraną Bidena Saxo Bank także daje 40 proc. prawdopodobieństwa. Twierdzi, że jego następstwami będą:

  • przeceny akcji, w szczególności w segmencie technologicznym
  • podwyżki podatków i nacisk na monopolistów
REKLAMA
  • hossa akcji ekologicznych tzw. zielonych
  • wyższe stopy procentowe
REKLAMA

Zwycięstwo Trumpa

Ostatnim scenariuszem - który wydarzy się jedynie na 20 proc. - to reelekcja Trumpa. W związku z jego ponownym zwycięstwem, USA mogłoby spodziewać się:

  • wzrostu zmienności poprzez kolejne cztery lata zakłóceń światowego porządku
REKLAMA
  • podtrzymania napiętych stosunków z Chinami
  • hossy w wyniku ulgi inwestorów
REKLAMA
  • podziału w obu izbach Kongresu, zatem potencjału do wprowadzenia bodźców fiskalnych
REKLAMA

Trump znów wszystkich zaskoczy?

W Stanach Zjednoczonych obowiązuje system głosowania za pośrednictwem Kolegium Elektorów, w ramach którego zwycięzca musi uzyskać 270 z 538 głosów elektorskich (z wyjątkiem dwóch mało znaczących przypadków). Najnowsze sondaże wskazują, że Biden może uzyskać 210-230 głosów elektorskich, Trump co najmniej 110, a o reszcie zadecydują tzw. stany niezdecydowane.

Nie można jednak spisywać jeszcze Trumpa na straty, bo może wygrać, o ile zdoła uzyskać głosy w kluczowych stanach: w Wisconsin, Pensylwanii, na Florydzie i w Michigan. W opinii części obserwatorów prezydencki wyścig jest na tyle wyrównany, że decydujące może okazać się nawet dziesięć głosów elektorskich z Wisconsin.

REKLAMA

Już raz - w 2016 - sondaże rozminęły się z ostatecznymi wynikami. Ta sytuacja może się powtórzyć.

Jak wyjaśnił analityk Anders Nysteen w analizie sondaży przedwyborczych – Ośrodki badawcze tym razem podobno doprecyzowują swoją technikę tak, aby lepiej uwzględnić dotychczas słabo reprezentowane grupy, takie jak niewykształceni biali mężczyźni. Dopiero czas pozwoli ocenić miarodajność obecnych sondaży – pewną różnicą jest fakt, iż Trump nie stanowi już kompletnej niewiadomej.

Decydujące znaczenie dla wyniku wyborów w Stanach Zjednoczonych będzie miała liczba aktywnych wyborców. Frekwencja w USA wynosiła do tej pory ok. 55 proc. Jeżeli kobiety, a zwłaszcza młodzi Amerykanie – stanowiący obecnie jeszcze większą grupę, niż przed czterema laty – podejmą decyzję o zarejestrowaniu się w okręgu wyborczym i oddaniu głosu, szanse pary Biden-Harris istotnie wzrosną.

REKLAMA

Wybory prezydenckie w 2020 r. mają być zmierzchem politycznego cyklu napędzanego zdolnością banków centralnych do utrzymywania status quo przy pomocy zerowych stóp procentowych i ujemnych realnych stóp procentowych. W tym wypadku wszystko zacznie być zależne od reform politycznych.

Banki centralne w coraz większym stopniu stają się bezsilne, co oznacza, że politycy będą osobiście odpowiedzialni za przeprowadzenie strukturalnych zmian wymaganych w świecie nadmiernego długu i nierówności. Żaden z dwóch kandydatów ani ich obietnice polityczne nie są w stanie spełnić tego wymogu, jednak czy tego chcą, czy nie, zmiany ostatecznie nastąpią i z pewnością będą to ostatnie wybory w Stanach Zjednoczonych, w których zwycięży prezydent pozbawiony jakiejkolwiek wizji – podsumowuje Saxo.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-14T13:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T10:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T09:11:54+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T08:22:47+02:00
Aktualizacja: 2026-05-14T06:39:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T18:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T14:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T12:31:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T10:47:04+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T10:44:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T07:47:43+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA