Ambitny plan PGNiG nie wypalił. Na przyłącze gazowe przed końcem zimy nie masz co liczyć
Mogło się wydawać, że Magda i Dawid z trójką dzieci z Siemianowic Śląskich mają sporego pecha bo muszą czekać na przyłącze gazowe do nowego domu nawet rok z okładem. Ale teraz okazuje się, że nic podobnego i śląska rodzina nie jest w żadnym wypadku jakimś wyjątkiem. Gazownicy przyznają, że przy wyjątkowo dobrych wiatrach trzeba czekać ponad 4 miesiące. No chyba, że sprawa jest bardziej skomplikowana, wtedy okres oczekiwania na gaz trwa co najmniej dwa razy dłużej.

REKLAMA