Okęcie sparaliżowane. Wkrótce warszawskie lotnisko może zostać zamknięte na amen
W piątek od godziny 8.30 do 9.00 z Okęcia nie odlatywały żadne samoloty. Z naszych informacji wynika, że na wieży kontroli ruchu lotniczego zabrakło wystarczającej obsady. Dochodzi w ten sposób do realizacji najgorszego z możliwych scenariuszy, o którym pisaliśmy w wakacje tego roku. Zdaniem związkowców, chwilowy paraliż to efekt konfliktu z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej. PAŻP broni się, że to wynik sytuacji losowej. Z zapowiedzi kontrolerów wynika jednak, że to dopiero początek kłopotów, bo w 2020 r. lotnisko może stanąć na dobre.

REKLAMA