REKLAMA

Życzenia od Abstrachuje albo Kołcza Majka? W tej aplikacji są dostępne już od kilkudziesięciu złotych

Hype Me pozwala szybko zarezerwować spersonalizowane życzenia od popularnego youtubera czy ulubionego muzyka. Aplikacja zebrała właśnie 1,2 mln zł od inwestorów.

Ile zapłaciłbyś za życzenia od Abstrachuje albo Kołcza Majka? W tej aplikacji są dostępne już od kilkudziesięciu złotych

Kiedy przed kilkoma laty po raz pierwszy usłyszałem o tej modzie, pomyślałem, że influencerzy po prostu sobie żartują. Tymczasem na ich skrzynkach zaczęły coraz częściej pojawiać się prośby o nagranie życzeń urodzinowych czy innych, spersonalizowanych wiadomości. Mikołaj Czajkowski zwęszył w tym biznes – i tak powstało Hype Me.

Hype Me łączy fanów z ich idolami.

Logujemy się w aplikacji i do wyboru mamy kilkudziesięciu fejmów, czyli osób znanych z działalności w sieci, są to m.in. Rafał Masny z Abstrachuje, Kołcz Majk, OnKaczmarczyk czy DlaPieniędzy. Możemy przeczytać ich krótkie bio i przejrzeć nagrania, które mogą dla nas wykonać na różne okazje, takie jak urodziny, wieczór kawalerski czy panieński, niespodzianka albo – po prostu – żart.

Wiele gwiazd zdaje sobie sprawę z tego, jak ważna jest budowa i dbałość o relacje z ich publicznością, ale to trudne zadanie. Hype Me jest rozwiązaniem, które pozwoli znanym osobom na bezpośredni kontakt z fanami, a fanom na otrzymanie miłej i osobistej wiadomości od idola lub na sprawienie niezapomnianego prezentu bliskim

Możemy zarezerwować nagranie i opłacić je przez aplikację. Kołcz Majk wycenił się na 33 zł za taką aktywność, ale już Rafał Masny na 105 zł. Dla influencerów nie jest to metoda zarobku. Swoją działalnością mogą wspierać wybrane fundacje i inne organizacje charytatywne. Przykładowo Laura Mancewicz dzieli się częścią przychodów z fundacją onkologiczną Alivia.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

1,2 mln zł na passion economy

Czajkowski dogadał się z funduszem Kogito Ventures, który koinwestuje z aniołami biznesu w ramach programu PFR Biznest. Fundusz wraz z 14 biznesmenami wyłożył w sumie 1,2 mln zł w rundzie pre-seed. Mają one pozwolić na rozwój produktu i pozyskiwanie nowych talentów i użytkowników. 

Czajkowski liczy tu efekt kuli śnieżnej. Influencerzy, dziennikarze, muzycy i prezenterzy mają sobie nawzajem polecać aplikację i przyciągać kolejnych użytkowników.

Sam CEO od 2017 roku jest prezesem spółki technologicznej Move Closer, która zatrudnia obecnie ponad 30 osób. Startupowi doradzają współzałożyciele Packhelp, Wojtek Sadowski i Konrad Kwiatkowski, którzy niedawno również chwalili się pozyskaniem inwestorów.

Wierzymy, że Polska jest bardzo dobrym rynkiem, aby eksperymentować w sektorze influencer marketingu, ze względu na jego bardzo wysoką dynamikę w porównaniu z większością rynków europejskich. Działalność Hype Me doskonale wpisuje się w trend tzw. passion economy, czyli poszerzanie kanałów, w których ludzie mogą zarabiać pieniądze, realizując swoje pasje

Mikołaj Czajkowski, CEO Hype Me.

Hype Me przeciera ślady w Polsce.

Aplikacja na iOS-a i Androida jest pierwszym tego typu przedsięwzięciem nad Wisłą, ale w Stanach Zjednoczonych od kilku lat funkcjonuje już Cameo, gdzie stawki influencerów zaczynają się od 10 dol. Nagranie uzyskać można od Caitlyn Jenner czy Snoop Dogga, a marki mogą indywidualnie dogadywać się ze swoimi ambasadorami, oszczędzając czas na podpisywaniu kontraktów.

W miarę jak internetowi celebryci będą stawali się coraz popularniejsi, tego typu aplikacje zyskają kolejnych odbiorców. Starsze pokolenie zdecydowanie nie jest w targecie, ale milenialsi czy generacja Z na pewno ucieszą się ze spersonalizowanych życzeń.

Karol Kopańko
Redaktor

Dyżurny spec Bizbloga od startuperii, botów, kryptokasy i wszelakich fanaberii szejków. Specjalista nowych technologii z doświadczeniem ze starych mediów. Zajmuje się opisywaniem sukcesów i porażek startupów, rozwojem rynku kryptowalut i cyfrowych finansów. Autor dwóch książek „Bitcoin. Złoto XXI wieku” i „Polski e-sport”. Publikował w „Pulsie Biznesu” i „Gazecie Wyborczej”, w „CD-Action”, „Newsweeku”, „Gościu Niedzielnym” i „Wprost”. Współtworzył Sondę 2. Uczestnik Intel Extreme Master 2021, komentował wydarzenia technologiczne dla TVN, Polsatu i Tok FM. Teraz krąży gdzieś między Rijadem a Abu Zabi.