Polacy jeszcze nie zrozumieli, co tu się dzieje. Czas obniżyć standard życia
Prawie 40 proc. z nas nie przyszło do głowy żadne zaciskanie pasa. A 40 proc. to znacznie więcej niż grupa najzamożniejszych Polaków, którzy rzeczywiście może i nie muszą ograniczać swoich wydatków. Co to znaczy? Polacy jeszcze nie zrozumieli, co tu się dzieje. Albo nie potrafią się pogodzić z tym, że muszą obniżyć standard życia. Że to koniec z dorszem na obiad, czas na filety z mintaja. Koniec z zagranicznymi wakacjami. A może i nowymi skarpetkami, stare można przecież zacerować. Najbardziej nie rozumieją tego jeszcze zwolennicy rządu.

REKLAMA